Posłuszni Duchowi Świętemu
Wtorek, 25 października 2016 (19:32)Posłuszeństwo Duchowi Świętemu jest koniecznym warunkiem rozwoju królestwa Bożego – powiedział Papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Jednocześnie przestrzegł przed zbytnim skupianiem się na strukturach i schematach organizacyjnych.
Ojciec Święty wyszedł od słów psalmu responsoryjnego (Ps 128,1-2): „Szczęśliwy człowiek, który się boi Pana i chodzi Jego drogami”. W tekście włoskim mowa o prawie Pańskim, dlatego Papież zaznaczył, że prawo jest nie tylko po to, aby je studiować, ale także za nim podążać. Ma ono służyć życiu, pomagać w budowaniu królestwa Bożego. Nawiązując do dzisiejszej Ewangelii (Łk 13,18-21), Franciszek zauważył, że jest w niej również mowa o tym, że królestwo Boże jest rzeczywistością dynamiczną, a nie sprawną strukturą czy schematem organizacyjnym. Podkreślił, że nie jest ono rzeczywistością statyczną, surowością, ale jest budowane każdego dnia.
Ojciec Święty przypomniał, że Pan Jezus w swoich przypowieściach mówił o sprawach życia codziennego: o zaczynie, który miesza się z mąką, aby powstał chleb, ziarnie, które obumiera, aby wydać plon. Chodzi więc o proces, podczas którego zachodzi transformacja.
– Jaka jest postawa, której żąda od nas Pan, aby królestwo Boże wzrastało, stając się chlebem i domem dla wszystkich? Postawa posłuszeństwa. Królestwo Boże wzrasta dzięki posłuszeństwu wobec mocy Ducha Świętego – nauczał Papież. Dodał zarazem, że królestwo Boże jest w drodze ku nadziei, ku pełni, zaś Duch Święty łączy nasz niewielki zaczyn czy też maleńkie ziarno z mocą, przemieniając je, aby wzrastały. Jeżeli natomiast stoimy w miejscu, to stajemy się surowymi, a surowość sprawia, że stajemy się sierotami.
– Człowiek surowy ma tylko panów, a nie ojca. Królestwo Boże jest jak matka, która wzrasta i jest płodna, poświęca się, aby dzieci miały jedzenie i schronienie, naśladując przykład Pana. Dzisiaj jest dzień, aby prosić o łaskę posłuszeństwa Duchowi Świętemu. Wiele razy jesteśmy posłuszni wobec naszych zachcianek, naszych sądów. „Ależ robię, na co mam ochotę...” W ten sposób nie wzrasta królestwo Boże, my się nie rozwijamy. To posłuszeństwo Duchowi Świętemu pozwoli nam się rozwijać i przekształcić podobnie jak zaczyn i ziarno. Niech Pan da nam wszystkim łaskę tego posłuszeństwa – zakończył Franciszek swoją homilię.