Piechociński przyparty do muru
Poniedziałek, 3 grudnia 2012 (02:21)Janusz Piechociński otrzymał w sobotę od Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL rekomendację "pracy w rządzie".
O decyzjach PSL co do obsadzenia przez koalicjanta rządowego PO zwolnionego przez Waldemara Pawlaka stanowiska wicepremiera, a także stanowiska ministra gospodarki Piechociński chce dzisiaj rozmawiać z premierem Donaldem Tuskiem.
Działacze PSL nie pozostawili Piechocińskiemu wielkiego wyboru i zarekomendowali nowemu szefowi wejście do rządu. Nowy szef PSL wyraźnie ociągał się z deklaracją przyjęcia funkcji rządowej, dając sygnał, że wolałby się skoncentrować na pracy w partii, po powiedzeniu "A" i objęciu prezesury w ugrupowaniu współrządzącym musi powiedzieć też "B", nie pozostawiając żadnych wątpliwości, że - jako prezes partii koalicyjnej - nie dystansuje się w żaden sposób od działań rządu.
- Jest rzeczą naturalną, że Janusz Piechociński wchodzi do rządu - mówił po posiedzeniu NKW Stanisław Żelichowski wybrany w sobotę na jednego z wiceprzewodniczących Prezydium Rady Naczelnej partii.
Piechociński nie potwierdził w sobotę, czy oprócz oczywistego stanowiska wicepremiera dla prezesa partii koalicyjnej obejmie także zwolnione przez Waldemara Pawlaka miejsce w resorcie gospodarki. O szczegółach sobotnich decyzji PSL pierwszy dowiedzieć ma się premier.
- Otrzymałem rekomendację na Radzie Naczelnej, ale także wewnątrz Naczelnego Komitetu Wykonawczego, aby pójść na rozmowy koalicyjne w sprawie wejścia do rządu (...). Szczegóły przedstawię panu premierowi Tuskowi. W ten sposób wykonam intencje uchwały kongresu PSL, która była przyjęta na mój wniosek, o tym, że ta koalicja w dzisiejszej rzeczywistości wyzwań jest bezalternatywna w układzie parlamentarnym, który mamy - mówił Piechociński.
Europoseł PSL Jarosław Kalinowski potwierdził, że spotkanie prezesa Piechocińskiego z Donaldem Tuskiem zaplanowano na dzisiaj. Zanim Naczelny Komitet Wykonawczy przyjął rekomendacje dla prezesa PSL, jego skład wybrała Rada Naczelna PSL.
Do komitetu weszli wszyscy kandydaci wskazani przez Piechocińskiego. Sam prezes PSL zwracał uwagę, iż władze naczelne partii zostały odmłodzone. Do komitetu weszli młodzi działacze ludowców, m.in. ci, którzy wsparli Piechocińskiego w partyjnej kampanii wyborczej: marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas oraz marszałek województwa lubelskiego, były wiceminister rozwoju regionalnego Krzysztof Hetman, a także m.in.: minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz, wiceminister skarbu Urszula Pasławska, wiceminister gospodarki Ilona Antoniszyn-Klik, jak również dobrze znani działacze PSL: były minister rolnictwa Marek Sawicki oraz europosłowie: Czesław Siekierski i Andrzej Grzyb.
W rozpoczynającym sobotnie obrady ludowców przemówieniu prezes Piechociński mówił m.in. o odbudowie polskiej wspólnoty i demokracji. Zadeklarował działanie na rzecz "solidarności między państwem, polityką a obywatelem". Mówił również do związków zawodowych, że dzisiaj "nie jest czas wyprowadzać ludzi na ulice", ale "czas walczyć z bezrobociem" i "o lepszą gospodarkę".
Zapowiedział udział swojej partii w aktywnej dyskusji o przyszłości Europy. Odnosząc się do kwestii unijnego budżetu, apelował o walkę, aby "nasz postulat zrównania szans europejskiego rolnictwa stał się faktem i aby w tym zrównaniu szans uczestniczyli także polscy rolnicy".
Artur Kowalski