Konsekrowano świątynię
Niedziela, 16 października 2016 (21:17)Ks. kard. Stanisław Dziwisz konsekrował dzisiaj górny kościół przy sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie. - Chcemy utrwalać pamięć o jego wyjątkowej osobie, która nadal przemawia, inspiruje, stanowi punkt odniesienia dla wielu ludzi na całym świecie. W tym sanktuarium i w Centrum pragniemy zapisać i utrwalić dziedzictwo ducha, które nam zostawił, aby służyło następnym pokoleniom – mówił w trakcie uroczystości metropolita krakowski.
W procesji wejścia wniesiono relikwie św. Jana Pawła II – patrona świątyni. Następnie kustosz sanktuarium ks. Jan Kabziński przekazał ukończoną budowlę metropolicie krakowskiemu.
– Sanktuarium Świętego Jana Pawła II to pierwsza w Krakowie świątynia poświęcona papieżowi Polakowi, zbudowana dla uczczenia Jego osoby i pontyfikatu. Sanktuarium jest częścią wciąż powstającego Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!”, które jest największym i najważniejszym ośrodkiem kultu Świętego w Polsce. Głównym inicjatorem i pomysłodawcą jest metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz – powiedział ks. Kabziński po czym przedstawił historię budowy papieskiego sanktuarium.
Następnie na znak nowego życia otrzymanego w chrzcie św. wierni zostali pokropieni wodą. W tym momencie poświęcono także nowe organy w kościele górnym. Przed Liturgią Słowa metropolita krakowski w symboliczny sposób przekazał lekcjonarz czytającym.
– W ostatnich jedenastu latach, podczas posługi biskupiej w Archidiecezji Krakowskiej, konsekrowałem wiele świątyń. Dzisiaj jednak z wielkim wzruszeniem myślę o konsekracji Sanktuarium świętego Jana Pawła II, a więc człowieka, u boku którego służyłem przez kilkadziesiąt lat, w Krakowie i Watykanie. Przez całe te lata widziałem, jak się modlił i pracował, jak się spalał w służbie Bogu i ludziom. Widziałem, jak cierpiał i umierał – mówił ks. kard. Stanisław Dziwisz.
Kaznodzieja podkreślił, że Jan Paweł II jest świętym, który na oczach naszego pokolenia dorastał do świętości jako duchowy przywódca milionów chrześcijan, jako nauczyciel wiary, jako wiarygodny świadek Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelii.
– Wielu z nas spotykało go osobiście, słuchało jego słów, ściskało jego ojcowską dłoń, patrzyło w jego przyjazne oczy. Śledziliśmy uważnie jego niezmordowaną działalność apostolską, przeżywaliśmy kolejne podróże papieskie do ojczystego kraju i byliśmy zdumieni, gdy ćwierć wieku temu Bóg wysłuchał jego przejmującego wołania, by Duch Święty odnowił oblicze naszej ziemi – zaznaczył i dodał, że Kościół odpowiedział na prośby ludu Bożego, przekonanego o świętości Papieża.
– W niezwykle krótkim czasie został ogłoszony błogosławionym przez swojego bezpośredniego następcę, a Papież Franciszek ogłosił go świętym, stawiając tym samym ostateczną pieczęć autentyczności na jego świętości. Dziś modlimy się do świętego Jana Pawła II, powierzając jego orędownictwu nasze troski i nadzieje – powiedział.
Jak mówił kard. Dziwisz, podziw i wdzięczność za dar świętego Papieża przybiera różne formy.
– Dokumentujemy jego nauczanie, kształtujące świadomość współczesnego Kościoła. Z refleksji nad tym nauczaniem powstają całe biblioteki. Postawiono mu wiele pomników. Jego imieniem nazwano nie tylko wiele ulic i placów, ale także liczne ośrodki charytatywne, kulturalne i edukacyjne, inspirujące się myślą oraz stylem życia i służby swego Patrona. Już tysiąc trzysta szkół w Polsce, od przedszkoli po uniwersytety, nosi imię Jana Pawła II – wyliczał, zaznaczając jednocześnie, że w ten fenomen w sposób szczególny wpisuje się Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!”, którego sercem jest konsekrowane dziś Sanktuarium.
– Rok 2016 to również Rok Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia w całym Kościele. W tej opatrznościowej inicjatywie duszpasterskiej Papieża Franciszka ma swój udział święta Siostra Faustyna, a także św. Jan Paweł II, który od pierwszych lat pontyfikatu uwrażliwiał cały Kościół na sprawę Bożego Miłosierdzia. Nie mogło być inaczej w wypadku Papieża pochodzącego z Krakowa, z miasta, z którego rozległo się wołanie o miłosierdzie i z którego iskra miłosierdzia miała zapalić płomienie miłosierdzia na całym świecie. Nie mogło być inaczej w wypadku Papieża, na ojczystej ziemi którego obłąkana ideologia nazistowska zbudowała Auschwitz – pomnik nienawiści do człowieka, a więc i do Boga, stanowiący radykalne zaprzeczenie miłosierdzia, miłosiernej miłości, bez której świat idzie na zatracenie. Nie mogło być inaczej w wypadku Papieża, który doświadczył, czym jest komunistyczna, oszukańcza ideologia, która obiecywała raj na ziemi, a postawiła za sobą ruiny duchowe i materialne w wielu krajach, a także morze cierpienia i śmierci ludzi skazanych do życia na nieludzkiej ziemi – mówił.
Metropolita krakowski przypomniał, że konsekracja kościoła to szczególny akt, wieńczący lata planowania, budowy, wyposażania i upiększania świątyni.
– Oddajemy tę świątynię Bogu, ale pragniemy, aby jako Sanktuarium stała się ona miejscem szczególnej pamięci o Janie Pawle II. To miejsce jest związane z ważnym etapem życia Karola Wojtyły, jego ciężkiej pracy w zakładach Solvaya w czasie wojny. Chcemy utrwalać pamięć o jego wyjątkowej osobie, która nadal przemawia, inspiruje, stanowi punkt odniesienia dla wielu ludzi na całym świecie. W tym Sanktuarium i w Centrum pragniemy zapisać i utrwalić dziedzictwo ducha, które nam zostawił, aby służyło następnym pokoleniom. Jest to nasz przywilej, ale również obowiązek i wyraz wdzięczności za pontyfikat świętego Papieża przełomu drugiego i trzeciego tysiąclecia wiary chrześcijańskiej – podkreślił.
Małgorzata Pabis