• Sobota, 18 kwietnia 2026

    imieniny: Apoloniusza, Bogusławy

Pod patronatem „Naszego Dziennika”

Wolontariusz hospicyjny świadkiem Bożego Miłosierdzia

Niedziela, 9 października 2016 (10:11)

Lekarze i pielęgniarki, duszpasterze hospicjów oraz wolontariusze z kraju i zagranicy biorą udział w IX Ogólnopolskiej Konferencji Wolontariatu Hospicyjnego, która odbywa się w Radomiu. Hasłem spotkania są słowa: „Wolontariusz hospicyjny świadkiem Bożego Miłosierdzia”, które nawiązują do obchodzonego w Kościele Roku Bożego Miłosierdzia.

Organizator konferencji ks. Marek Kujawski SAC podkreślił, że spotkanie jest kolejnym etapem w formacji wolontariatu hospicyjnego.

– To szczególne spotkanie, bowiem odbywa się w Roku Miłosierdzia. Towarzyszy nam przykład miłosiernego Samarytanina. Chcemy bardziej wyeksponować taką postawę w codziennej posłudze na rzecz chorych i cierpiących – powiedział duszpasterz hospicyjny.

Dodał, że konferencja jest również wołaniem o wolontariuszy i lekarzy w posłudze hospicyjnej.

– Wołamy, że wolontariat hospicyjny kurczy się, brakuje osób, które mogą otoczyć opieką chorych. Mamy coraz więcej chorych, dlatego apelujemy do ludzi, aby poświęcili choć kilka chwil swojego życia drugiemu człowiekowi – powiedział ks. Kujawski.

Wolontariusze hospicyjni to osoby, które posiadają wykształcenie medyczne, ale także osoby reprezentujące różne branże zawodowe. Wykonują przeróżne prace na rzecz hospicjum. Wielu z nich jest także przeszkolonych i posługują w domu chorego. Ich służba jest równie ważna jak posługa lekarza czy pielęgniarki. Konferencja jest kolejnym etapem na drodze permanentnego kształcenia i formacji hospicjantów.

W konferencji uczestniczy Marek Śpiewak z Hospicjum Domowego im. św. Rafała Kalinowskiego w Rybniku.

– Zawodowo pracuję w turystyce. Miałem okazję oprowadzać pielgrzymów w Rzymie. Wiele osób przechodziło przez Bramę Miłosierdzia. Naszą taką bramą powinno być pochylanie się nad potrzebującymi, chorymi i samotnymi. To są konkretne czyny miłosierdzia. Trzeba być z drugiem człowiekiem. Dlatego jestem wolontariuszem hospicyjnym – powiedział Marek Śpiewak.

Małgorzata Stępień jest pielęgniarką w Hospicjum Domowym w Żyrardowie.

– Łączy nas jeden wspólny cel, czyli pomoc drugiemu człowiekowi. Jesteśmy powołani do tego, aby być świadkami miłosierdzia. Wielu dziwi się, dlaczego poświęcamy czas chorym ludziom. Ale to ma sens – powiedziała Małgorzata Stępień.

W hospicjum posługuje również Krystyna Wolniewicz. Jest rehabilitantką.

  – Źródłem mojej siły jest modlitwa. Bez tego trudno być wolontariuszem hospicyjnym – podkreśliła.

Prelegentami konferencji są profesorowie wielu polskich uniwersytetów, doświadczeni w posłudze chorym wolontariusze, lekarze, teolodzy, psycholodzy i psychoonkolodzy. Wśród nich dr hab. Krzysztof Leśniewski z KUL, który mówił o chrześcijańskim źródle wolontariatu hospicyjnego.

  – Chrześcijanie w pierwszych wiekach określali Boga jako miłującego człowieka. Z takiego doświadczenia wynikało ich zaangażowanie na rzecz drugiego człowieka. Chrześcijaninie troszczyli się o wszystkich ludzi. To była nowość w świecie starożytnym – powiedział dr Leśniewski.

W Polsce jest ponad 400 hospicjów, ale według danych Forum Ruchu Hospicyjnego w Krakowie ośrodków służących bezinteresownie 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu, niosących fachową pomoc nieodpłatnie, jest tak naprawdę tylko kilkanaście.

Organizatorem konferencji jest Hospicjum Królowej Apostołów przy współpracy z Wyższą Szkołą Biznesu im. bp. Jana Chrapka w Radomiu.

Działalność Hospicjum Królowej Apostołów opiera się na zasadach, jakie głosił w latach 1983-2002 śp. ks. Eugeniusz Dutkiewicz SAC, współtwórca pierwszych hospicjów domowych w Polsce.

RS, KAI