Dorobek rodzinnej atmosfery
Niedziela, 2 grudnia 2012 (21:41)Ks. bp Stanisław Stefanek, członek Papieskiej Rady ds. Rodziny
W takiej świątecznej atmosferze dziękuję Radiu Maryja za dwa wymiary w obszarze prorodzinnym.
Z jednej strony jest to studium nawet powiedziałbym akademickie – bo przecież są regularne audycje wtorkowe dla rodzin, podczas których rodzina jest systematycznie popularyzowana - więc część teologii i nauk pozateologicznych. I to jest ewangelizacja, czyli uczenie prawdy Bożej o małżeństwie i rodzinie, bardzo dzisiaj potrzebne.
Wydaje się ludziom, że co jak co, ale o życiu rodzinnym to każdy wszystko wie – a właśnie najmniej wie o zamyśle Bożym i o właściwym funkcjonowaniu tego wszystkiego, co się nazywa miłością małżeńską, rodzicielską i rodzinną. Radio Maryja zarówno w tej dziedzinie, jak i w wielu innych prowadzi wręcz systematyczne studium.
Ale jest też drugi watek mojego podziękowania. To jest fakt rodzinnej atmosfery, którą udało się stworzyć we wszystkich wymiarach od rozgłośni, od zespołu redakcyjnego, pracowników technicznych, kochanych aniołów stróżów, którzy nas witają we wszystkich drzwiach i prowadzą, a skończywszy na Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej.
Byłem przed chwilą na Starotoruńskiej, a tam studenci natychmiast wychylali się i każdy oferował swoją pomoc, każdy chciał rozmawiać. Tego nie spotyka się często, by uczelnia zamieniła się w rodzinę.
Urząd, instytucję, a jeszcze bardziej jednostkę gospodarczą bardzo łatwo stworzyć, a przy jednostce gospodarczej, przy rozliczeniach trudno o rodzinną atmosferę.
Trzeba najpierw podstawy ducha tak mocno osadzić, tak te relacje rodzinne zdynamizować, by nawet problemy ekonomiczne nie mogły wejść między ludzi jako przeszkoda, ale żeby stały się przedmiotem wspólnego zatroskania. Bo przecież wielka ekonomia to jest przede wszystkim dorobek rodzinnej atmosfery tego środowiska.
Not. CK