• Piątek, 10 kwietnia 2026

    imieniny: Michała, Makarego

Bierność Arłukowicza zagraża chorym

Niedziela, 2 grudnia 2012 (21:23)

Wiele szpitali w Polsce w związku z brakami finansowymi ograniczyło planowane przyjęcia pacjentów. Niektóre placówki przyjmują jedynie pacjentów w pilnych przypadkach. Kłopoty placówek wynikają z przekroczenia limitów określonych w kontrakcie z NFZ.

Przyjęcia pacjentów ograniczył największy na Lubelszczyźnie Samodzielny Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie. Decyzje w konkretnych przypadkach podejmują lekarze kierujący oddziałami. Dyrekcja szpitala zobowiązała ich do dostosowania przyjęć pacjentów do stopnia realizacji kontraktu z NFZ. Planowane przyjęcia na wszystkie oddziały wstrzymał jeden z największych szpitali w Łodzi - szpital im. Barlickiego. Przyjmowani są tylko pacjenci z zagrożeniem życia. Szpital ma w tym roku 8 mln zł nadwykonań. W ub. roku było to ok. 2 mln zł.

Ze względu na brak pieniędzy na radioterapię już od początku października pacjentów nie przyjmuje onkologiczny szpital w Ludwikowie koło Poznania; nie dotyczy to jednak pacjentów w stanie zagrożenia życia. W szpitalu tym nadwykonania sięgnęły 20 proc. wartości kontraktu.

Wojewódzki Szpital Zespolony w Koninie (Wielkopolskie) wstrzymał planowe zabiegi pacjentów na sześciu oddziałach - chirurgii ogólnej i onkologicznej, neurochirurgii, laryngologicznym, ortopedycznym i okulistycznym. Przekroczenia na tych oddziałach wyniosły od kilku do kilkunastu procent budżetu. Dyrekcja szpitala specjalistycznego w Pile (Wielkopolskie) ogłosiła, że nowi pacjenci będą przyjmowani tylko po indywidualnych decyzjach ordynatorów - ograniczenia dotyczą oddziałów laryngologicznego i ortopedii.

Przyjęcia pacjentów ograniczyły też niektóre warszawskie lecznice. Warszawskie Centrum Zdrowia Dziecka jeszcze w październiku zmniejszyło planowe przyjęcia pacjentów do czterech klinik. 

Instytut Matki i Dziecka w Warszawie w poniedziałek wstrzymał planowe przyjęcia pacjentów. Dyrektor instytutu Tomasz Maciejewski wyjaśniał, że NFZ nie zapłacił instytutowi za nadwykonania, których suma przekroczyła 4 mln zł. W środę IMiD doszedł do porozumienia z mazowieckim NFZ.

Spośród 23 oddziałów wchodzących w skład Pomorskiego Centrum Traumatologii na bieżąco pacjentów przyjmuje tylko pięć.

IK, PAP