Skoczkowie pracują w Wiśle
Wtorek, 20 września 2016 (20:48)Polscy skoczkowie narciarscy trenują obecnie w Wiśle-Malince, przygotowując się do konkursów Letniego Pucharu Kontynentalnego oraz obozu w Planicy.
W zeszłym tygodniu Biało-Czerwoni odbyli krótkie zgrupowanie w Innsbrucku. Na słynnej Bergisel spędzili trzy dni i wykorzystali je owocnie. Tak przynajmniej uważa nowy trener naszej reprezentacji Stefan Horngacher.
– W Innsbrucku panowały znakomite warunki atmosferyczne, żadnego wiatru, a skocznia była bardzo dobrze przygotowania. Bardzo dobrze wyglądały również próby naszych zawodników, szczególnie Kamila Stocha, Macieja Kota i Dawida Kubackiego. Widać było, że postępy robi Piotr Żyła. Ich skoki były bardziej stabilne. Na zgrupowaniu testowaliśmy również sprzęt, sprawdzając przy okazji pewne ustawienia – powiedział dla PZN Horngacher.
Dziś w Wiśle-Malince pojawiło się siedmiu zawodników. Brakowało tylko Andrzeja Stękały, który w miniony weekend startował w Pucharze Kontynentalnym w Stams. Wraz z kadrą A trenował za to Krzysztof Biegun, wracający do rywalizacji po przerwie spowodowanej kontuzją.
– Jeszcze trochę odczuwam ból, szczególnie na rozbiegu, i trochę mnie to blokuje. Muszę kontrolować dojazd i nie mogę się optymalnie ułożyć, bo noga mnie ogranicza, stąd skoki są jeszcze z rezerwą – przyznał.
Najbliższe dni skoczkowie będą mieli mocno zapracowane. W weekend czekają ich konkursy Letniego Pucharu Kontynentalnego właśnie w Wiśle. Kadra A planuje natomiast kolejne zgrupowanie, tym razem w Planicy, a następnie starty w finałowych zawodach FIS Grand Prix w Hinzenbach i Klingenthal. Później krajowa czołówka wystąpi w Szczyrku i Wiśle podczas Letnich Mistrzostw Polski, które odbędą się w dniach 7-9 października.
Piotr Skrobisz