• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Unia uderzy w Londyn Brexitem

Poniedziałek, 19 września 2016 (11:50)

Unia Europejska sprawi, że Brexit będzie „bardzo bolesny” dla Londynu i upewni się, że po wyjściu ze Wspólnoty sytuacja Wielkiej Brytanii się pogorszy – oświadczył premier Słowacji Robert Fico w rozmowie z „Financial Timesem”.

Fico nazwał „blefem” pewność siebie władz w Londynie w sprawie rozmów o Brexicie.

Według „FT”, premier Słowacji dał wyraz „wojowniczym nastrojom” panującym na wschodzie UE w związku z ewentualnymi brytyjskimi przywilejami po Brexicie, podkreślając, że Wielka Brytania nie będzie mogła traktować pracowników z Unii jako „obywateli drugiej kategorii” i jednocześnie czerpać korzyści ze wspólnego rynku.

– To będzie bardzo trudne dla Zjednoczonego Królestwa – ocenił Fico. – UE wykorzysta tę szansę, by pokazać opinii publicznej: „Słuchajcie, teraz przekonacie się, dlaczego ważne jest, aby pozostać w UE”. Takie będzie to stanowisko – wyjaśnił.

Skrytykował zapewnienia premier Wielkiej Brytanii Theresy May, że dzięki urokom brytyjskiej gospodarki Unia ugnie się pod żądaniami Londynu w sprawie Brexitu. – Co by pan mówił, jeśli byłby pan w ich sytuacji? Nawet jeśli jest to piąta co od wielkości gospodarka na świecie – a rozumiem ich znaczenie finansowe – to wciąż będzie to bardzo bolesne dla Zjednoczonego Królestwa [...]. Oni blefują. Jeśli byłby pan na ich miejscu, mówiłby pan to samo: wszystko będzie dobrze, będzie fantastycznie, zobaczycie – oświadczył. – Nie, nie, nie, nie – dodał Fico, wymachując palcem.

Brytyjski dziennik przypomina, że w Zjednoczonym Królestwie jest ponad milion pracowników z Europy Wschodniej, którzy korzystają tam z prawa pobytu na podstawie przepisów unijnych. Według „FT”, będzie to jeden z najdelikatniejszych tematów w ramach rozmów o Brexicie. May chce zwiększenia kontroli imigracji z UE poprzez ograniczanie zasad swobodnego przemieszczania się, podczas gdy Unia podkreśla, że są one integralną częścią wspólnego rynku.

Fico przyznał, że w Europie Wschodniej brytyjskie żądania dotyczące swobody przemieszczania się wywołują „nerwowość i strach”, i powiedział, że „równe traktowanie” obywateli Słowacji w Wielkiej Brytanii będzie jego „najważniejszym żądaniem”, jeśli Wielka Brytania ma mieć dostęp do wspólnego rynku.

– Chcemy tylko tego, abyśmy byli traktowani tak samo jak pracownicy brytyjscy – dodał premier. – Jeśli tak się stanie, to ten rozwód może być sukcesem. Ale nawet wtedy będzie on bardziej bolesny dla Zjednoczonego Królestwa – ocenił.

Fico powiedział, że gdy May w lipcu odwiedziła Bratysławę, „twardo” przedstawił jej swoje stanowisko. – Nie tylko o mnie chodzi. To jest też kwestia dla polskiej premier (Beaty Szydło) i innych. Nie możemy pozwolić, aby Zjednoczone Królestwo utworzyło grupę obywateli drugiej kategorii – oświadczył.

Pytany o to, kiedy Londyn uruchomi art. 50 i rozpocznie formalne rozmowy o wyjściu ze Wspólnoty, odparł, że przywódcy UE nie „poślą Wielkiej Brytanii do diabła najszybciej, jak to możliwe”. – Jesteśmy cierpliwi. Mamy się dobrze, bo wiemy, czego chcemy – dodał. – Pytanie brzmi, czy Brytyjczycy wiedzą, czego chcą. To tajemnica. Czy to kwestia braku przygotowania? A może taktyki? Wydaje mi się, że braku przygotowania. Oni wciąż są w szoku – oznajmił Fico. 

RS, PAP