Internauci razem z Kościołem
Piątek, 16 września 2016 (05:26)Konferencja Episkopatu Polski jasno sprzeciwiła się kampanii organizacji LBGT i środowisk pseudokatolickich pod hasłem „Przekażmy sobie znak pokoju”. Swój głos poparcia dla nauki Kościoła wyrażają internauci.
Inicjatywa środowisk LBGT, „Tygodnika Powszechnego”, „Więzi” i „Znak” – „Przekażmy sobie znak pokoju” – spotkała się ze sprzeciwem katolików. Swój głos w sprawie zabrała też Konferencja Episkopatu Polski, dla której istota akcji stoi w sprzeczności z Ewangelią.
Komunikat księży biskupów ostatecznie rozwiązuje wszelkie wątpliwości katolików, czy można łączyć akcję środowisk homoseksualnych i tych uzurpujących sobie prawo do określania siebie mianem katolickich z chrześcijaństwem. Jest to także wyraźny sygnał, że Kościół swoje nauczanie musi opierać o Ewangelię.
Internauci przygotowali więc specjalną petycję do Konferencji Episkopatu Polski, w której dziękują księżom biskupom, że wydali stanowisko w tej sprawie, oraz że ważniejszy dla nich jest głos Boga niż świata.
„Działania i wypowiedzi organizatorów kampanii nie pozostawiają wątpliwości, że ma ona na celu promowanie fałszywego przekonania, jakoby akty homoseksualne i związki jednopłciowe były moralnie dobre oraz próbę wymuszenia na Kościele zmiany swojego stanowiska w tej sprawie” – czytamy w petycji.
Użytkownicy internetu wyrażają także swój sprzeciw wobec zawłaszczania przez prohomoseksualne środowiska symboli bezsprzecznie kojarzonych z Kościołem katolickim. W petycji piszą więc, że: „Wykorzystywanie liturgicznego gestu znaku pokoju oraz różańca do kwestionowania nauczania Kościoła i oswajania społeczeństwa z grzechem odbieram jako afront”.
Słowa poparcia do Konferencji Episkopatu Polski skierowało już ponad 20 tys. osób. Elektroniczny formularz znajdziesz TUTAJ.
RS