Dziś w „Naszym Dzienniku”
Gaz bez Moskwy
Środa, 14 września 2016 (01:15)Tylko w pełni sprawny korytarz gazowy Północ – Południe, od Estonii po Bułgarię, uniezależni region od dostaw z Rosji.
W ocenie 82 proc. czołowych ekspertów i menedżerów branży gazowej państw Grupy Wyszehradzkiej, stworzenie w pełni sprawnego korytarza gazowego Północ – Południe jest krytycznie ważne dla bezpieczeństwa energetycznego całego regionu.
Chodzi o to, by cały pas państw od Estonii po Bułgarię i Chorwację połączyć siecią interkonektorów, które umożliwią otrzymywanie surowca ze źródeł niezależnych od Rosji. Teraz w Europie Środkowo-Wschodniej jest to terminal LNG w Świnoujściu i mniejszy w litewskiej Kłajpedzie. Chorwacja ma swój terminal na wyspie Krk, który wymaga połączenia z resztą regionu za pośrednictwem rurociągów węgierskich.
Poza tym Polska forsuje projekt Baltic Pipe, który ma doprowadzić gaz podwodnym rurociągiem z Norwegii przez Danię do naszego wybrzeża w pobliżu Świnoujścia. Rozważany jest też pomysł drugiego terminalu LNG w Polsce (miałby znajdować się blisko Trójmiasta). Ukraina chciała zbudować taki terminal niedaleko Odessy, ale istnieje ryzyko trudności w dostarczaniu do niego gazu przez cieśniny tureckie między Morzem Śródziemnym a Czarnym.
Piotr Falkowski