• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

Sposób na kryzys w Europie

Środa, 7 września 2016 (10:16)

Brexit jest przejawem kryzysu tożsamości narodowej w Europie. Możemy go przezwyciężyć, przypominając, że Europa jest bogata bogactwem europejskich kultur – zgodzili się wczoraj w Krynicy prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Węgier Viktor Orban.

Kaczyński i Orban wzięli udział w panelu na Forum Ekonomicznym w Krynicy. Dyskusji wysłuchali członkowie rządu z premier Beatą Szydło, parlamentarzyści, politycy, urzędnicy państwowi. Następnie na uroczystej gali Orban został uhonorowany nagrodą Człowieka Roku.

Politycy rozpoczęli debatę od pytania o patriotyzm gospodarczy. Mówiąc o tej kwestii, Orban odniósł się do twierdzenia przedstawicieli kapitału międzynarodowego – że pieniądze nie mają zapachu.

– To jest prawda, ale właściciel ma zapach. I to już ma znaczenie – podkreślał. 

Jak mówił węgierski premier, przez lata przyzwyczajano nas, że nie ma znaczenia, do kogo należy kapitał, gdy jednak wybuchł kryzys finansowy i w niemalże całkowicie zagranicznych bankach na Węgrzech przestano udzielać kredytów, okazało się, że ma to ogromną wagę.

– Gospodarka pozostaje narodowa i bezpieczeństwo gospodarek zależy od narodowych wpływów w kluczowych branżach – zaznaczył Orban.

Wtórował mu prezes PiS.

– Pomimo globalizacji gospodarki pozostają narodowe nie tylko dlatego, że państwa mają odrębne administracje i przepisy, ale także dlatego, że same systemy gospodarcze mają własne cechy, są odrębne – mówił.

– Gospodarka niemiecka wyraźnie różni się od gospodarki brytyjskiej – podkreślał Kaczyński, dowodząc, że państwa zachowują (...) pewien poziom konkurencyjności na zasadzie „swój i obcy”.

Według Kaczyńskiego, Polsce może grozić pułapka średniego rozwoju na podobieństwo Portugalii, ale – jak mówił – są możliwości przeciwdziałania temu niebezpieczeństwu. Mają one swoje źródło w inwencji Polaków: tych, którzy już dzisiaj są przedsiębiorcami, oraz tych, którzy chcieliby nimi zostać, ale natrafiają na różnego rodzaju bariery. W jego ocenie, ważną rolę do odegrania w doprowadzeniu do „drugiej wielkiej fali polskiego kapitalizmu” ma państwo.

– Ale państwo ma do odegrania jeszcze rolę inną: w procesie repolonizacji tego, co powinno być polskie, odbudowy właściwych proporcji – dodał Kaczyński.

Wskazując na kolejne zadanie państwa, prezes PiS mówił o przedsiębiorstwach państwowych, które mogą służyć za podstawę do inwestycji i same sięgać po gospodarkę innowacyjną. Jak mówił, należy obudzić siły, które mogą służyć innowacją, a które „usnęły” w ciągu ostatnich dziesięcioleci.

Orban podkreślił, że na Węgrzech postanowiono przywrócić przewagę kapitału państwowego wobec zagranicznego w czterech kluczowych obszarach: mediach, bankach, energii i handlu detalicznym.

– W trzech obszarach się udało, na czwartym złamaliśmy ząb. Musimy poszukać nowych pomysłów. Niestety, sieci handlowe okazały się sprytniejsze od nas – zaznaczył.

Odnosząc się do wyników czerwcowego referendum w Wielkiej Brytanii, węgierski premier ocenił, że Brexit się już dokonał, ale jego zdaniem jest to „fantastyczna możliwość” na dokonanie kontrrewolucji kulturowej.

Według niego, przyczyną wyjścia Brytyjczyków z UE była postawa elit europejskich.

– Elita europejska, decydenci, politycy, fachowcy, liderzy mediów – oni wmówili sobie przez ostatnie 20 lat, że właściwym kierunkiem rozwoju Europy jest likwidacja naszych dotychczasowych tożsamości – podkreślał Orban.

Jak mówił, według nich nie było nowoczesne pozostawać Polakiem, Węgrem i Czechem, chrześcijaninem czy wyznawcą innej wiary; proponowali nową europejską tożsamość. Tymczasem – mówił – „Brytyjczycy powiedzieli nie, chcieli zostać Brytyjczykami”.

RS, PAP