Przebaczać, żeby budować przyszłość
Piątek, 2 września 2016 (20:48)Potrzebna jest pamięć i miłość, która przebacza, po to, żeby budować przyszłość – mówił ks. abp Wacław Depo, który 1 września w Wieluniu, w 77. rocznicę wybuchu II wojny światowej odprawił Mszę św. na fundamentach kościoła farnego, który został zbombardowany podczas niemieckiego nalotu.
Na Mszy św. zgromadziło się duchowieństwo na czele z kanonikami kapituły kolegiackiej w Wieluniu, przedstawiciele władz państwowych, samorządowych i wojewódzkich, kombatanci, żołnierze Wojska Polskiego, byli więźniowie i represjonowani, a także młodzież szkolna i przedstawiciele innych wyznań chrześcijańskich.
Przed Mszą św. minister Adam Kwiatkowski odczytał list Andrzeja Dudy, prezydenta RP.
„Tego dnia, 1 września 1939 roku, około godziny 4:35, metodyczny, wielogodzinny, terrorystyczny nalot niemieckiego lotnictwa na Wieluń równolegle z ostrzałem Westerplatte rozpoczął II wojnę światową. Wojnę, jakiej dotąd jeszcze nie było, wojnę, podczas której straty wśród ludności cywilnej sięgnęły dziesiątek milionów osób. Do rangi symbolu urasta fakt, że owo pasmo cierpień, zniszczeń i śmierci zapoczątkował akt barbarzyństwa, jakim była zbrodnia wieluńska. Bezbronna, wielotysięczna miejscowość o 700-letniej historii, jeden z ważniejszych ośrodków miejskich ziemi łódzkiej, została zrównana z ziemią. Zamordowano znacznie ponad tysiąc mężczyzn, kobiet, dzieci, w tym pacjentów i personel szpitala, którego dach był oznaczony czerwonym krzyżem. Tysiące uciekinierów pozostawiło w gruzach dorobek całego życia. Ich jedyną winą było to, że są Polakami, to, że żyli i pracowali dla dobra narodu i państwa, które stały na drodze podboju totalitarnego imperium” – napisał Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.
Andrzej Duda podkreślił: „Nie możemy zapomnieć o żadnej krzywdzie, jaka dotknęła naszych rodaków. Ta pamięć jest naszą powinnością. Wieczna pamięć ofiarom zbrodni wieluńskiej”.
W homilii ks. abp Depo mówił za poetą Kazimierzem Węgrzynem: „Codziennie proszę Boga o pamięć tak rozległą, by w niej zmieścić każdą radość, nadzieję i zapomniany grób. Bo nie ma takiej racji stanu czy siły, wobec której moje serce miałoby milczeć. Wiara każe każdy krwawy dzień historii włączyć do codziennych pacierzy. Daj mi pamięć, która jest wiernością”.
– Prosimy Boga o pamięć nie tylko po to, żeby oskarżać i osądzać, ale żeby budować na prawdzie, żeby nie było prawdy tzw. poprawnej, która będzie mówiła od Wschodu, że wojna zaczęła się w czerwcu 1941 r., a od Zachodu, że napadli nas jacyś hitlerowcy, a nie Niemcy – kontynuował ks. abp Depo.
Metropolita częstochowski podkreślił, że „chcemy być ludźmi dobrej pamięci, jak mówił Papież Franciszek na Wawelu”.
– Ta dobra pamięć to wierna pamięć o naszej historii, która już od 1050 lat związana jest z Chrystusem ukrzyżowanym i zmartwychwstałym – mówił metropolita częstochowski i dodał: „Chrystus wszedł w nasze życie i przyniósł Polsce klucz do zrozumienia dziejów człowieka”.
– To również wierna pamięć o Czarnej Madonnie, która z czułością trzyma Jezusa, ale też z bólem Matki i czułością przyjmuje martwe ciało Syna. Ta Matka trzyma również nasz Naród, który przychodzi na Jasną Górę w czasie burz i ciemności, aby nie stracić wiary i nadziei na drogach zagubionej Europy – podkreślił arcybiskup i wskazał, że „ta Matka jest z nami i nie pozwala, żeby wszystkie światła dla Polski zgasły”.
Ks. abp Depo przypomniał również, że „Kościół jest naszą Matką, jest domem wewnętrznych spotkań z Bogiem i ludźmi, obejmując żywych i umarłych, wieczność i przemijanie, które jedynie w Bogu ma sens”.
– Chrystus jest fundamentem i jest na pierwszym miejscu w hierarchii i wartości życia człowieka – mówił ks. abp Depo.
Hierarcha zaapelował, że „trzeba głosić prawdę Ewangelii Chrystusa, Ewangelii życia, aby w imię Jezusa i na Jego słowo wydobywać ludzi z mętnych wód kłamstwa i zła, i każdej przemocy”.
Nawiązując do tekstu Ewangelii, ks. abp Depo podkreślił, że „każdy cud, każda ingerencja Boża w bieg świata i życie człowieka spotyka się z wolnością człowieka i jej nadużyciami, łącznie ze zbrodnią”.
– Wasz naród pokonał na swej drodze wiele trudnych chwil w jedności. Niech Matka, mężna u stóp krzyża i wytrwała w modlitwie z uczniami w oczekiwaniu na Ducha Świętego, zaszczepi pragnienie wyjścia ponad krzywdy i rany przeszłości i stworzenia komunii ze wszystkimi, nigdy nie ulegając pokusie izolowania się i narzucania swej woli – przypomniał arcybiskup słowa Papieża Franciszka wypowiedziane na Jasnej Górze 28 lipca 2016 r.
RS, KAI