Rewolucyjne badania nad wykrywaniem raka
Piątek, 30 listopada 2012 (09:14)Profesor Caroline Dive z uniwersytetu w Manchesterze otrzymała międzynarodową nagrodę za badania nad biomarkerami nowotworowymi. Badania mogą zrewolucjonizować leczenie raka.
Zespół brytyjskiej uczonej pracuje nad nowymi metodami wykrywania w kilku mililitrach krwi różnych substancji świadczących o rozwoju choroby nowotworowej. Są to m.in. białka, enzymy, a nawet DNA i RNA komórek oraz krążące w krwioobiegu całe komórki nowotworowe.
- Nasze badania mogą się przyczynić do bardziej skutecznego leczenia chorych z zawansowanymi nowotworami złośliwymi. Pracujemy bowiem nad nowymi metodami, dzięki którym można lepiej ocenić, na jakim etapie jest choroba i leki jakie należy zastosować u poszczególnych pacjentów. Będzie można nawet przewidzieć, jakie jest ryzyko nawrotu, a gdy do niego dojdzie, wykryć to, zanim jeszcze pojawią się pierwszego objawy- powiedziała prof. Dive.
Nie trzeba będzie w tym celu wykonywać badań z użyciem rezonansu magnetycznego, USG czy tomografii komputerowej. Wystarczy pobrać od chorego jedynie próbkę krwi.
- Potrafimy wyizolować biomarkery kwasów nukleinowych świadczących o rozpadzie we krwi chorego komórek nowotworowych po dokonaniu tzw. apoptozy, jak nazywana jest śmierć samobójcza komórek - podkreśliła prof. Dive.
Dodała, że jest w stanie ustalić, jakie leki u konkretnej pacjentki chorej na raka jajnika będą skuteczne.
Ważna jest ocena toksyczności leków u poszczególnych chorych. Zdarza się, że u niektórych pacjentów udaje się pokonać chorobę, ale dochodzi to tak silnych powikłań, że niektórzy z nich umierają z powodu terapii, a nie samej choroby. Jeszcze częściej się zdarza, że chory otrzymuje chemioterapeutyk, który w jego przypadku jest mało skuteczny.
Nowe metody badania próbki krwi umożliwiają również i taką ocenę.
MM, PAP