• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Potrzebne są zmiany w polskim sporcie

Wtorek, 23 sierpnia 2016 (08:26)

Mimo najlepszego dorobku medalowego reprezentantów Polski w igrzyskach olimpijskich od 16 lat minister Witold Bańka uważa, że w polskim sporcie konieczne są reformy. – Medali mogło być więcej, ale to nie zmienia faktu, że zmiany są potrzebne – zaznaczył.

– Nie przywiązywałbym się do statystyk, bo medali mogło być kilka więcej, ale to nie zmienia faktu, że w polskim sporcie, w poszczególnych dyscyplinach, potrzebne są zmiany – powiedział Bańka podczas spotkania z dziennikarzami.

Jego zdaniem statystyki są ważne, ale potrzebna jest gruntowna analiza stanu faktycznego w poszczególnych dyscyplinach i konkretna strategia.

– Strategia, która będzie synergią środków z budżetu państwa, z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej i spółek Skarbu Państwa, analizą potrzeb inwestycyjnych w kluczowych dyscyplinach sportu i mądrą piramidą szkoleniową – oznajmił szef resortu.

Bańka zwrócił uwagę na opracowany niedawno „Kodeks dobrych praktyk sponsoringowych”, który zakłada wspieranie przez państwowe firmy dyscyplin, które „mają potencjał i są uznawane za medalodajne”. „Będzie on odgrywał bardzo istotną rolę w rozwoju polskiego sportu” – dodał.

Jak podkreślił, konieczne jest odpowiedzenie sobie na pytanie, czy wspierać wszystkie dyscypliny po równo, czy te, które rokują największe sukcesy. Powoływał się na przykład brytyjski. Po klęsce w igrzyskach w Atlancie w 1996 roku – tylko 15 medali, w tym jeden złoty – powstał GB Team, który był wypadkową rozmaitych rozwiązań szkoleniowych, technologicznych i inwestycyjnych, ale polegał głównie na wyborze kluczowych dyscyplin.

– Cztery lata później 28 medali, w tym 11 złotych, Londyn to 65 medali, a teraz już wiemy, że Rio to 67 medali Wielkiej Brytanii. I to pokazuje, że model, który polega na wyborze kluczowych dyscyplin, zdaje egzamin – zauważył.

Minister zapowiedział także zwiększenie nadzoru nad związkami sportowymi poprzez wprowadzenie stosownych zmian do ustawy o sporcie.

– Jednym z kroków będzie wpisanie do ustawy zasady celowości i gospodarności. Dziś jest tak, że nadzór dotyczy tylko zgodności z prawem wydatkowania środków – podkreślił.

Z jeszcze większą zaciekłością mają być tropieni sportowcy stosujący niedozwolone środki. W planach jest powołanie Polskiej Agencji Antydopingowej, której kontrolerzy będą mieli status funkcjonariuszy publicznych.

– Kluczowym elementem będzie wymuszenie na związkach sportowych zwrotu kosztów przygotowań zawodnika za ostatnie 12 miesięcy, w przypadku gdy zostanie przyłapany na dopingu – powiedział Bańka.

– Zmian i korekt w polskim sporcie na pewno będzie sporo, także w zakresie sportu dzieci i młodzieży – podkreślił na zakończenie minister, który zapowiedział przedstawianie konkretnych rozwiązań „w najbliższym czasie”.

Polscy sportowcy w zakończonych w niedzielę w Rio de Janeiro igrzyskach olimpijskich wywalczyli 11 medali, w tym dwa złote, trzy srebrne i sześć brązowych. To najlepszy dorobek od 16 lat i igrzysk w Sydney. Później – w Atenach, Pekinie i Londynie – Biało-Czerwoni stawali na podium 10-krotnie.

RS, PAP