Phelps złoty po raz 23. To niewiarygodne!
Niedziela, 14 sierpnia 2016 (12:16)Wielki amerykański pływak Michael Phelps zdobył swój 23. złoty medal olimpijski, razem z kolegami triumfując w wyścigu sztafet 4x100 m stylem zmiennym.
Sześć złotych krążków w Atenach. Osiem w Pekinie. Cztery w Londynie. Pięć z Rio de Janeiro – to olimpijskie liczby Pheplsa, najbardziej utytułowanego sportowca wszech czasów. Swój ostatni krążek wywalczył w sztafecie, po czym przyznał, iż nie mógł nawet wyobrazić sobie lepszego momentu na zakończenie kariery. – Kiedy szedłem na pływalnię, myślałem, że się rozpłaczę, bo przede mną były rzeczy, które towarzyszyły mi od zawsze, a które miałem robić po raz ostatni. Jestem chyba jednak gotowy lepiej niż kiedykolwiek, by powiedzieć „do widzenia” – podkreślił.
Po Londynie karierę już raz skończył, ale wrócił. Z konkretnym celem, by znów być najlepszym i stawać na najwyższym stopniu podium igrzysk. – Nie wiem, jakimi słowami można najlepiej opisać to, czego dokonał Michael. Być może na powtórkę trzeba będzie czekać przez dziesiątki pokoleń – powiedział jego trener Bob Bowman. Łącznie Phelps wywalczył 28 olimpijskich medali, do 23 złotych dodając trzy srebrne i dwa brązowe.
W Rio był bohaterem, ale na olimpijskiej pływalni działy się i inne wyjątkowe rzeczy. Choćby ostatniej nocy… Rodak Pheplsa, Ryan Murphy, podczas złotego finału sztafet czasem 51,85 s ustanowił rekord świata st. grzbietowym. Na 50 m st. dowolnym najlepsza okazała się Dunka Pernille Blume, zdobywając dla swojego kraju pierwsze olimpijskie złoto w pływaniu od 1948 roku. Pierwsze miejsce na 1500 m st. dowolnym zajął Włoch Gregorio Paltrinieri, a w sztafecie 4x100 m st. zmiennym po kolejne złoto sięgnęły Amerykanki Kathleen Baker, Lilly King, Dana Vollmer i Simone Manuel.
Piotr Skrobisz