• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Puig – czyli sensacja!

Niedziela, 14 sierpnia 2016 (11:33)

Wielka sensacja w olimpijskim turnieju tenisistek. Złoty medal zdobyła Portorykanka Monica Puig.

Przed rozpoczęciem rywalizacji w Rio jej nazwisko nawet nie przewijało się w spekulacjach tyczących faworytek walki o medale. Te były zarezerwowane dla wielkich gwiazd, ale one w Brazylii zawiodły. Agnieszka Radwańska pożegnała się z marzeniami już w pierwszej rundzie, Amerykanka Serena Williams niedługo później. Puig na tym skorzystała, ale trzeba też jej oddać, iż na swój sukces niesamowicie zapracowała.

W drodze do finału pokonała bowiem kilka słynnych rywalek, Hiszpankę Garbiñe Muguruzę, Czeszkę Petrę Kvitovą i Rosjankę Anastazję Pawliuczenkową. W każdym z tych meczów sprawiała niespodziankę. W pojedynku o złoto spotkała się z Niemką Angelique Kerber i od początku grała pewnie, bez kompleksów, narzucając swoje warunki. Nie przejmowała się tym, iż przeciwniczka jest dużo wyżej notowana, iż przegrała z nią wszystkie wcześniej rozegrane spotkania. Wygrała pierwszego seta – po walce. Drugiego przegrała – po walce. W trzecim nie dała Kerber szans.

– Bardzo chciałam wygrać, włożyłam w ten mecz wszystko to, co mam najlepszego. Wciąż jednak nie mogę uwierzyć w to, co się stało – powiedziała Puig, która do tej pory wygrała tylko jeden turniej WTA – dwa lata temu w Strasburgu. Poza tym przegrała w dwóch finałach imprez tej rangi.

Warto też dodać, iż została pierwszą mistrzynią olimpijską z Portoryko. Wcześniej reprezentanci tego kraju wywalczyli dwa srebrne i sześć brązowych medali.

Dziś poznamy zwycięzcę rywalizacji panów. W finale spotkają się Brytyjczyk Andy Murray, który pokonał Japończyka Kei Nishikoriego 6:1, 6:4, oraz rewelacyjnie poczynający sobie w Rio Argentyńczyk Juan Martin del Potro – w półfinale wygrał z Hiszpanem Rafaelem Nadalem 5:7, 6:4, 7:6 (7-5). Przed czterema laty w Londynie Murray zdobył złoto, a del Potro brąz.

Piotr Skrobisz