• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Nieudana pogoń

Sobota, 13 sierpnia 2016 (21:40)

Polskie szablistki zajęły szóste miejsce w olimpijskim konkursie drużynowym w Rio de Janeiro.

Decydującym o losach rywalizacji pojedynkiem był ćwierćfinał z Amerykankami. Polki rozpoczęły go fatalnie. Aleksandra Socha w pierwszej walce uległa urodzonej we Wrocławiu Dagmarze Wozniak 2:5, Małgorzata Kozaczuk przegrała z dwukrotną mistrzynią olimpijską Mariel Zagunis 1:5, a Bogna Jóźwiak ze startującą w hidżabie Ibtihaj Muhammad 4:5. W drugiej serii zwycięstwo odniosła tylko Socha i Polki przegrywały już 22:30. Sytuacja była ciężka, lecz nasze panie się nie poddały. Kozaczuk pokonała Muhammad 6:5, a Jóźwiak – Wozniak 7:5. Przed ostatnim pojedynkiem, Sochy z Zagunis, było 35:40. Pani Aleksandra dała jednak z siebie wszystko. Zaatakowała, walczyła doskonale i doprowadziła do remisu 41:41. Potem wyrównała na 43:43 i kiedy wydawało się, że może postawić kropkę nad „i”, sprawy w swoje ręce wzięła znakomita Amerykanka, która zadała dwa trafienia na wagę półfinału.

Zamiast o medal Polkom przyszło zatem stoczyć pojedynki o miejsca 5.-8. Wpierw pokonały Meksykanki 45:23 (i straciły kontuzjowaną Kozaczuk, którą zastąpiła Marta Puda), a potem, w meczu o piątą lokatę, przegrały z Koreą Południową 41:45. O wyniku tego ostatniego starcia zadecydowała fatalna walka Jóźwiak z Yoon Ji Su. Gdy Polka ją zaczynała, nasza drużyna prowadziła 35:28, ale Jóźwiak uległa rywalce aż 2:12.

 

 

Piotr Skrobisz