• Poniedziałek, 16 marca 2026

    imieniny: Hilarego, Izabeli, Herberta

Jest postęp!

Czwartek, 11 sierpnia 2016 (20:50)

Polscy piłkarze ręczni pokonali Egipt 33:25, odnosząc niezwykle ważne, pierwsze zwycięstwo na olimpijskim turnieju.

Do tej pory nasi nie zachwycali, delikatnie mówiąc. W bardzo słabym stylu przegrali z Brazylią, potem zagrali ciut lepiej, ale też ulegli – Niemcom. Znaleźli się pod ścianą, bo nagle zaczął im umykać ćwierćfinał, do którego awansują po cztery drużyny z obu grup turnieju. Stąd waga dzisiejszego pojedynku z Egiptem była gigantyczna. Gdyby Polacy go nie wygrali, możliwe, iż musieliby pożegnać się z marzeniami.

Na szczęście zadanie swoje zrealizowali, cel osiągnęli i wreszcie pokazali szczypiorniaka na poziomie, do którego przyzwyczaili. Owszem, jeszcze nie wszystko wyglądało idealnie, przytrafiały się błędy, ale ogólny obraz był o wiele korzystniejszy niż do tej pory. Pokrótce: nasi zagrali lepiej w obronie, wreszcie wyprowadzali skuteczne kontry, wreszcie prezentowali się jako zespół, grając z dużym zaangażowaniem i motywacją.

Mecz miał wyrównany przebieg do stanu 3:3. Potem Biało-Czerwoni wrzucili wyższy bieg i po kwadransie prowadzili już 8:4. Wielka w tym zasługa wyśmienicie dysponowanego Michała Jureckiego, który grał i trafiał jak na prawdziwego lidera przystało. Tuż przed przerwą, przy stanie 16:9, młodszy z braci Jureckich doznał jednak bardzo poważnie wyglądającej – na pierwszy rzut oka – kontuzji. Musiał zejść z boiska. Dziś okaże się, jak groźny to jest uraz, ale pierwsze doniesienia brzmiały dość uspokajająco. Oby to się potwierdziło.

Po przerwie nasi nadal grali bardzo dobrze, tylko raz przytrafiła im się chwila przestoju, po której ich przewaga zmalała do czterech bramek (26:22). Na szczęście w końcówce odzyskali skuteczność, w bramce kapitalnymi paradami popisywał się Sławomir Szmal i ostatecznie Polska odniosła wysokie, przekonujące zwycięstwo. Dzięki temu pozostała w grze o ćwierćfinał, choć wciąż będzie musiała o niego stoczyć prawdziwą bitwę, bo takową bez wątpienia będą pojedynki ze Szwecją oraz Słowenią.

Polska – Egipt 33:25 (16:10). Polska: Sławomir Szmal, Piotr Wyszomirski – Krzysztof Lijewski, Mateusz Jachlewski 5, Przemysław Krajewski 4, Karol Bielecki 4, Adam Wiśniewski 2, Bartosz Jurecki 1, Michał Jurecki 4, Kamil Syprzak 1, Michał Daszek 6, Mateusz Kus, Łukasz Gierak 3, Michał Szyba 3.

 

Piotr Skrobisz