Zieliński w centrum
Wtorek, 9 sierpnia 2016 (12:28)Drugiego olimpijskiego medalu jeszcze nie mamy, mamy za to dopingowy skandal z Polakiem w roli głównej.
Tomasz Zieliński, bo o nim mowa, był (jest?) kandydatem do medalu w podnoszeniu ciężarów. Dyscyplinie najbardziej przeżartej przez doping. Jeszcze w sobotę polska misja olimpijska otrzymała informację, iż próbka A pobrana od naszego reprezentanta dała wynik pozytywny. W jego organizmie wykryto popularny w… XX wieku nandrolon. Zieliński oczywiście do niczego się nie przyznał. Tłumaczył, że byłoby absurdem, gdyby tuż przed igrzyskami zażył niedozwolony specyfik, że jest czysty, uczciwy etc. Na razie jest podejrzany, a o wszystkim rozstrzygnie próbka B. Jeśli potwierdzi wyniki próbki A – zawodnik zostanie wyrzucony z wioski olimpijskiej, igrzysk i zdyskwalifikowany. Jeśli nie – będzie mógł przystąpić do rywalizacji o medale.
Drugi złoty krążek w Rio zdobyła węgierska pływaczka Katinka Hosszu. Najpierw okazała się najlepsza na dystansie 400 m stylem zmiennym, ustanawiając przy okazji rekord świata, a teraz wygrała wyścig na 100 m st. grzbietowym. Na tym zapewne nie poprzestanie, bo przed nią okazje na trzy kolejne medale.
Pierwszego złota doczekali się gospodarze. Zdobyła je judoczka Rafaela Silva, bezkonkurencyjna w kategorii 57 kg.
W klasyfikacji medalowej prowadzą na razie Amerykanie, którzy do tej pory wywalczyli pięć złotych oraz po siedem srebrnych i brązowych krążków. Pięć razy na najwyższym stopniu podium stawali również Chińczycy. Polacy na razie zdobyli jeden medal. Brązowy, Rafała Majki, ale pamiętajmy, iż nasze największe nadzieje – w ogromnej większości – dopiero na starcie się pojawią.
Rywalizację rozpoczęli już tylko Piotr Myszka i Małgorzata Białecka, czyli aktualni mistrzowie świata w windsurfingowej klasie rs:x. Myszka w trzech do tej pory rozegranych wyścigach zajmował miejsce czwarte oraz dwukrotnie piąte i w klasyfikacji generalnej jest piąty – czyli w korzystnym położeniu do ataku. Zawiodła natomiast Białecka, którą chyba zjadł olimpijski stres. Popełniła kilka błędów, plasuje się na 15. pozycji. Odległej. Marząc o medalu będzie musiała pływać już tylko perfekcyjnie, licząc na wpadki rywalek.
Piotr Skrobisz