• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

Bezpieczeństwo nad wymianę handlową

Poniedziałek, 8 sierpnia 2016 (20:24)

Bezpieczeństwo jest kategorią znacznie szerszą niż wymiana handlowa na granicy z obwodem kaliningradzkim Rosji – tak wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński odpowiada na argumenty, że zawieszenie małego ruchu granicznego uderza w gospodarkę regionów przygranicznych.

W związku ze szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży Polska podjęła decyzję o zawieszeniu od 4 lipca br. przepisów międzyrządowych umów o małym ruchu granicznym (MRG), w części dotyczącej wjazdu i pobytu na terytorium RP mieszkańców strefy przygranicznej Ukrainy oraz Federacji Rosyjskiej.

Mały ruch graniczny z Ukrainą przywrócono, z obwodem kaliningradzkim Rosji jednak nie.

– Trudno mówić o terminach. Bezpieczeństwo jest wartością nadrzędną – mówił w Białymstoku wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński, pytany o możliwość wznowienia MRG z obwodem kaliningradzkim.

– Teraz są analizowane zagrożenia, są monitorowane przez nasze służby, przez służby państwowe, które strzegą bezpieczeństwa i za nie odpowiadają. I na dzisiaj jest taka sytuacja, jaką państwo znacie – tzn. mały ruch graniczny z Rosją w obwodzie kaliningradzkim nie został odwieszony – powiedział dziennikarzom.

Dodał, że „co do terminów trudno cokolwiek prognozować”. – Jeśli ustaną przesłanki związane z zagrożeniami bezpieczeństwa, to wtedy będą podejmowane stosowne decyzje – powiedział Zieliński. Nie odpowiedział na pytanie, o jakie konkretnie zagrożenia chodzi. – Nic się nie dzieje w tak ważnych sprawach bez przyczyny – mówił.

W ubiegłym tygodniu pisma w sprawie MRG z Rosją skierowali m.in. do MSWiA marszałkowie województw: warmińsko-mazurskiego oraz pomorskiego, których mieszkańcy korzystali z małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim.

Podnoszą w nich m.in. argumenty o wymiernych stratach gospodarczych po zawieszeniu tego ruchu. Zieliński mówił dzisiaj w Białymstoku, że „interesy są oczywiście ważne, ale nie najważniejsze”.

– Najważniejsze jest to, żeby również ci, którzy robią jakieś interesy mniejsze czy większe, przeważnie drobne, też byli bezpieczni. Bo jeśli będzie niebezpiecznie, to dla nich również i te interesy będą zagrożone. Więc bezpieczeństwo jest kategorią znacznie szerszą niż ta wymiana handlowa na granicy czy pomiędzy obszarami przyległymi do granicy polsko-rosyjskiej i wydaje mi się, że trzeba większej rozwagi, większego namysłu, mniej emocji – mówił wiceszef MSWiA. 

RS, PAP