• Poniedziałek, 16 marca 2026

    imieniny: Hilarego, Izabeli, Herberta

Szczęśliwe losowanie Legii

Piątek, 5 sierpnia 2016 (20:07)

– To było dla nas szczęśliwe losowanie – powiedział Besnik Hasi, trener Legii Warszawa, która w czwartej, ostatniej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów będzie rywalizowała z Dundalk FC. W niedzielę mistrzowie Polski podejmą Piasta Gliwice w 4. kolejce ekstraklasy.

– Biorąc pod uwagę drużyny, na jakie mogliśmy trafić, można powiedzieć, że to było dla nas szczęśliwe losowanie. Jednak musimy zachować spokój. Kilka dni temu irlandzki zespół wygrał z BATE Borysów 3:0, a to oznacza, że musi prezentować odpowiednią jakość. Nasi rywale też cieszą się, że trafili na nas – powiedział albański szkoleniowiec na dzisiejszej konferencji prasowej.

Pierwszy mecz z irlandzkim zespołem odbędzie się w środę, 17 sierpnia, na Aviva Stadium w Dublinie. Rewanż we wtorek, 23 sierpnia, przy Łazienkowskiej.

– Nie chcę nic słyszeć w moim zespole o tym dwumeczu, bo przed nami inne ważne spotkania. Mamy zbyt mało czasu, aby obejrzeć wiele meczów Dundalk FC, ale na pewno przyjrzymy się spotkaniom z BATE Borysów – podkreślił albański szkoleniowiec.

Bliski podpisania kontraktu z Legią jest Belg pochodzenia ghańskiego Vadis Odjidja-Ofoe.

– To nieoficjalne informacje, więc nie mogę tego komentować. Jeżeli jednak miałbym go scharakteryzować, to piłkarz kreatywny, utalentowany, z silną osobowością. W Norwich nie grał tyle, ile oczekiwał. Jeżeli uda nam się pozyskać takiego gracza, skorzystają na tym obie strony. W normalnych warunkach trudno byłoby go nam pozyskać. Jeżeli ustabilizuje formę, będzie wzmocnieniem zespołu – ocenił Hasi.

Po południu jednak się okazało, że Legia pozyskała 27-letniego pomocnika Vadisa Odjidję Ofoe, który podpisał dwuletni kontrakt. To były reprezentant Belgii.

– Chcę pomóc Legii osiągnąć cele, które pozwolą jej stać się jeszcze większym klubem niż jest. W środę oglądałem mecz z AS Trencin i wiem już, że kibice Legii są niesamowici. Nie mogę się doczekać, kiedy dla nich zagram – powiedział były piłkarz m.in. Hamburgera SV, FC Brugge i Norwich City.

Odjidja Ofoe jest także trzykrotnym reprezentantem Belgii. Pierwszy mecz w drużynie narodowej rozegrał w listopadzie 2010 roku.

 

Według spekulacji medialnych w tym oknie transferowym mogą odejść dwaj najdrożsi obecnie i zarazem kluczowi gracze stołecznego zespołu: Nemanja Nikolić i Michał Pazdan.

– Nie mam pewności, że obaj zostaną, bo do końca okienka transferowego jeszcze wiele może się wydarzyć. Musimy się skupić, aby już nikogo nie stracić. Jeżeli chcemy toczyć wyrównane mecze w Europie, musimy się wzmacniać – zaznaczył trener mistrza Polski.

W niedzielę o godz. 18.00 „Wojskowi” podejmą Piasta Gliwice w czwartej kolejce ekstraklasy.

– Dla mnie to jest teraz najważniejszy mecz. Ostatnie dwa spotkania na własnym boisku zremisowaliśmy, więc w niedzielę musimy wygrać. Nie zastanawiam się teraz, komu dać odpocząć przed rywalizację z Dundalk FC. Równie poważnie traktujemy rywalizację w Pucharze Polski, bo porażka eliminuje nas z dalszej rywalizacji – tłumaczył.

Po trzech kolejkach ekstraklasy Piast zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli z czterema punktami. Legia jest siódma (5 pkt).

– Liczą się tylko trzy punkty. Dwukrotnie widzieliśmy ten zespół na żywo. Przed sezonem doszło do zmiany trenera. Wicemistrz Polski próbował grać w systemie 4-3-3, ale nie czuł się dobrze w takim ustawieniu. Mamy plan na ten mecz i postaramy się wykorzystać przestrzeń, jaką rywale nam pozostawią – podkreślił Hasi.

Szkoleniowiec dodał, że wciąż oczekuje pozyskania dwóch-trzech zawodników. Jednym z nich ma być Maciej Dąbrowski z KGHM Zagłębia Lubin.

– Nie sprowadzamy go w kontekście zastąpienia Michała Pazdana. Przed nami wiele meczów i musimy mieć szeroką, ale też wyrównaną kadrę – zakończył Hasi.

RS, PAP