Ks. kard. Macharski u Franciszkanów
Czwartek, 4 sierpnia 2016 (12:37)W środę po całym dniu, kiedy trumna z ciałem ks. kard. Franciszka Macharskiego przebywała w Domu Arcybiskupów Krakowskich, wieczorem została przeniesiona do kościoła Ojców Franciszkanów, gdzie odprawiono uroczyste Nieszpory. Dzisiaj o godz. 17.00 rozpocznie się Msza św. Po niej kondukt pogrzebowy wyruszy ulicą Grodzką do katedry na Wawelu.
– Całopalna ofiara dokonała się w Roku Miłosierdzia, które ksiądz kardynał Franciszek Macharski głosił i czynił przez całe życie – powiedział w kazaniu ks. bp Jan Zając.
Biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej podkreślił, że duszpasterskie posługiwanie ks. kard. Macharskiego ziściło się w trzech sposobach okazywania miłosierdzia bliźnim – poprzez czyn, słowo, modlitwę, a pod koniec jego życia także poprzez cierpienie. – Ten niełatwy dar został wpisany w przygotowanie i owocne przeżycie Światowych Dni Młodzieży w Krakowie – powiedział.
Ksiądz biskup Zając mówił, że ks. kard. Franciszek Macharski pielgrzymował do sanktuarium Bożego Miłosierdzia 20 maja br., czyli w dniu swoich urodzin. – Zanim dotrzemy na Wawel, wędrujemy duchowo na łagiewnickie wzgórze miłosierdzia, aby wraz ze św. Siostrą Faustyną oraz św. Janem Pawłem II wyśpiewać hymn wdzięczności ku czci Bożego Miłosierdzia, które jest niezawodnym źródłem nadziei na trzecie tysiąclecie – mówił.
Na swoje biskupie zawołanie zmarły wybrał trzy proste słowa: „Jezu, ufam Tobie”. – Już wówczas nie miał żadnych wątpliwości, że po dramacie II wojny światowej, okupacji, po latach komunistycznego zniewolenia droga ku lepszej przyszłości to droga miłosierdzia. Tą drogą arcypasterz prowadził z odwagą i pokorą rzesze wiernych najpierw w archidiecezji krakowskiej, a w trudnym okresie odzyskiwania daru wolności, ważnych przemian ustrojowych, powstawania „Solidarności”, a później bolesnego czasu stanu wojennego on stał się przewodnikiem na drogach miłosierdzia dla całej Ojczyzny – powiedział.
Ksiądz biskup podkreślił, że autorytet moralny ks. kard. Macharski zdobył nie dzięki biegłości w rozgrywkach politycznych, chociaż był wspaniałym dyplomatą, ale przede wszystkim dzięki mądrości zawartej na kartach Ewangelii, do której nas zachęcał i którą żył na co dzień. Przypominał troskę zmarłego o chorych, niepełnosprawnych, dzieci i szacunek dla każdej rodziny.
Jak wspominał, ks. kard. Macharski był przygotowany do odejścia z tego świata już w 1991 r., kiedy ujawniła się u niego choroba nowotworowa. – Ale Pan Bóg miał wobec niego inne plany – był potrzebny Kościołowi, aby po beatyfikacji Siostry Faustyny, a później jej kanonizacji mogła powstać w Łagiewnikach bazylika, w której św. Jan Paweł II zawierzył cały świat Bożemu Miłosierdziu – podkreślił.
Do czwartku wierni mogą się modlić przy trumnie z ciałem ks. kard. Macharskiego w bazylice Ojców Franciszkanów. O godz. 17.00 odprawiona zostanie Msza św., której będzie przewodniczył przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski ks. abp Stanisław Gądecki. Po niej kondukt pogrzebowy wyruszy ulicą Grodzką do katedry na Wawelu.
Małgorzata Pabis