• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Będzie cukrowy układ?

Środa, 3 sierpnia 2016 (02:17)

O zawarcie ogólnopolskiego porozumienia branżowego, które określi warunki kontraktacji buraków, zaapelował do rolników i spółek cukrowniczych minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel.

 

Takie porozumienie miałoby zacząć funkcjonować od 1 października 2017 r., gdy zostanie zlikwidowany obecny system kwotowania produkcji cukru w Unii Europejskiej. Nie będzie przede wszystkim ceny minimalnej na buraki skupowane przez cukrownie, którą ustala Komisja Europejska. Przestaną też obowiązywać dotychczasowe umowy kontraktacyjne, jakie rolnicy negocjowali z poszczególnymi koncernami cukrowniczymi.

Plantatorzy buraków obawiają się, że uwolnienie rynku cukru może spowodować gwałtowny spadek cen buraków, a przez to ich uprawa przestanie być opłacalna. Dlatego Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego negocjuje ze Związkiem Producentów Cukru w Polsce treść ogólnopolskiego porozumienia branżowego, ale są to trudne rozmowy. Stanowisko bliskie propozycjom plantatorów zajmuje tylko Krajowa Spółka Cukrowa, w której 80 proc. akcji posiada Skarb Państwa, a resztę rolnicy dostarczający KSC buraki i pracownicy cukrowni.

Natomiast twardsze stanowisko zajmują niemieckie koncerny Pfeifer&Langen, Sud-zucker i Nordzucker, na które przypada 60 proc. polskiego rynku. KSC płaci też nieco więcej za buraki na podstawie obecnie obowiązujących porozumień z rolnikami – podczas tegorocznej kampanii rolnicy mają dostawać 120 zł za tonę buraków, natomiast firmy niemieckie płacą po 111 zł za tonę, czyli tyle, ile wynosi unijna cena minimalna. Ponadto każda cukrownia wypłaca rolnikom nieduże kwoty dodatkowe, np. za jakość surowca. 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz