Prawo do pogrzebu dziecka
Środa, 28 listopada 2012 (11:51)Kres każdego ludzkiego życia, bez względu na to, kiedy on nastąpi, powinien wiązać się z godnym pochówkiem, prawem do żałoby bliskich i w pełni ludzkim zrozumieniem tego stanu. I chociaż zarówno przepisy medyczne, jak i prawne regulują kwestie pochówku dzieci, to jednak często niewiedza, niezrozumienie oraz zwykłe ludzkie zaniechanie powodują, że prawa do pogrzebu odmawia się dzieciom, które zmarły przed narodzeniem.
Problemy związane z pochówkiem dzieci zmarłych w wyniku poronienia, martwo urodzonych czy pozbawionych życia przez aborcję były przedmiotem refleksji naukowców, jak również rodziców, którzy doświadczyli utraty swoich dzieci, w czasie Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej "Umarłych pogrzebać... Pogrzeb dziecka poronionego źródłem chrześcijańskiej nadziei". W czasie spotkania zorganizowanego na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie mocno podkreślano potrzebę wsparcia rodziców, którzy utracili dzieci. Chodzi tu także o duszpasterską troskę, jaką należy otaczać osoby zmagające się z problemem poronienia, na co zwrócił uwagę ks. prof. dr hab. abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński, kanonista z KUL. Podkreślił znaczenie informacji i formacji kleryków, kapłanów, by kompetentnie i z troską służyli rodzicom po stracie dziecka. - Każde życie, także to wymuszone przez procedury in vitro, jest absolutnie święte. Z doświadczenia wiem, że katolicy, którzy są przeciwni in vitro, najsilniej chronią ludzi, których życie poczęło się przez in vitro - mówił ks. abp Dzięga.
W czasie konferencji zwracano uwagę na prawne aspekty i rozporządzenia, które umożliwiają pochówek dzieci. Tej tematyce poświęcił swój wykład ks. bp dr Krzysztof Zadarko. Koszalińsko-kołobrzeski biskup pomocniczy mówił o inicjatywie "Nasze Na Zawsze", której celem jest informowanie, iż dziecko martwo urodzone ma prawo do pogrzebu, a jego bliscy i rodzice prawo do żałoby.
Uczestnicy konferencji wielokrotnie wskazywali na trudności prawne związane z pochówkiem dzieci nienarodzonych. W przypadku pierwszych tygodni życia trudno ustalić płeć dzieci, a ta informacja jest wymagana, by sporządzić akt urodzenia. W 2007 r. opublikowane zostało rozporządzenie mówiące, że pochówek dotyczy wszystkich dzieci, bez względu na czas trwania ciąży. Dlatego też rodzice mają prawo do uzyskania pomocy ze strony personelu szpitala i urzędu stanu cywilnego. W praktyce nie zawsze jest to jednak przestrzegane. Niestety, jak zwracali uwagę prelegenci, nierzadko w szpitalach ciała dzieci zmarłych w wyniku poronienia czy martwo urodzonych traktuje się jak "szczątki medyczne" i poddaje utylizacji.
Dyrektor warszawskiego Szpitala Świętej Rodziny prof. Bogdan Chazan przedstawił standardy, jakie obowiązują w tej placówce. Profesor Chazan, gdy w 2005 r. zaczął pełnić funkcję dyrektora placówki, "odziedziczył" szpital z zamrażarkami pełnymi ciał dzieci, które urodziły się martwe. Wraz z Marią Bienkiewicz z Fundacji Nazaret zorganizował pierwszy zbiorowy pogrzeb tych dzieci na cmentarzu służewieckim, a kolejne przy parafii św. Katarzyny. I regularnie, mniej więcej co 3 miesiące, dzieciom pozostawianym w szpitalu urządza pogrzeb. - Pogrzeb dziecka sprzyja prawidłowemu przeżyciu żałoby, chcemy, by po nim można było jaśniej patrzeć w przyszłość, a jednocześnie spokojnie w przeszłość - zwrócił uwagę. Podkreślił, że w Szpitalu Świętej Rodziny personel dba o to, by sprawy formalne były ograniczone do niezbędnego minimum. To lekarz, który opiekuje sie matką, ma obowiązek przygotować pełną dokumentację. Szpital zapewnia także opiekę duszpasterską, a rodziców, którzy doświadczyli poronienia, informuje o prawie do pochówku. - Personel zachęca do pożegnania się z dzieckiem. Mamy określone miejsce, gdzie przechowujemy ciało dziecka, jak też miejsce pożegnań - informuje prof. Chazan. W sytuacji, kiedy kobieta poroni w domu, w szpitalu potwierdza się fakt ciąży. Szpital dba o zgłoszenie urodzenia i kartę zgonu. Personel szpitala proponuje też uroczystość pożegnania dziecka z udziałem rodziny, wystawiana jest karta zgonu i wypłacany zasiłek pogrzebowy z ZUS. A matce, która poroniła, przysługuje urlop w połowie wymiaru i zasiłek macierzyński.
Małgorzata Jędrzejczyk, Kraków