• Poniedziałek, 13 kwietnia 2026

    imieniny: Marcina, Przemysława

Dziękuję za to gorące przyjęcie

Niedziela, 31 lipca 2016 (18:37)

Bardzo dziękuję, że przyszliście się ze mną pożegnać. Dziękuję za to gorące przyjęcie, z jakim spotkałem się w ciągu ostatnich dni – powiedział Franciszek, który chwilę przed wyjazdem z Domu Arcybiskupów Krakowskich pojawił się w oknie papieskim, pod którym od kilku godzin czekały na niego tłumy wiernych.

Tak jak podczas poprzedniego spotkania na Franciszkańskiej 3 zaprosił pielgrzymów do modlitwy „Zdrowaś Maryjo”, którą każdy odmówił w swoim języku.

– A teraz, zanim odjadę, chciałbym udzielić błogosławieństwa i również chcę prosić, abyście nie zapomnieli modlić się za mnie – dodał Franciszek i po polsku pożegnał się z wiernymi, mówiąc: „Do widzenia!”.

Następnie udał się na lotnisko w Balicach, gdzie odbędzie się ceremonia jego pożegnania z udziałem pary prezydenckiej.

Papież jedzie zamkniętym samochodem. Trasa przejazdu wynosi ok. 20 km. Wzdłuż niej stoją pielgrzymi, którzy pragną pożegnać Ojca Świętego.

W budynku ceremoniału w części wojskowej lotniska Papież zostanie przyjęty przez prezydenta Andrzeja Dudę z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą na kilkuminutowym prywatnym spotkaniu. 

Zgodnie ze zwyczajem Papież odleci do Rzymu samolotem kraju goszczącego go. Będzie to najnowocześniejszy dreamliner LOT boeing 787. Na pokładzie oprócz Franciszka i jego orszaku znajdzie się m.in. kilkudziesięcioro przedstawicieli międzynarodowych mediów akredytowanych przy Watykanie. 

RS, KAI