• Poniedziałek, 13 kwietnia 2026

    imieniny: Marcina, Przemysława

Ojciec Święty w Łagiewnikach

Sobota, 30 lipca 2016 (19:11)

– Módlcie się za mnie – ta prośba Ojca Świętego Franciszka aż trzy razy popłynęła w sobotę z sanktuarium Bożego Miłosierdzia z krakowskich Łagiewnik. – Dzień dobry wszystkim, Pan dzisiaj chce, żebyśmy jeszcze głębiej doświadczyli Jego miłosierdzia, abyśmy nigdy nie oddalili się od Jezusa, nawet wtedy, kiedy myślimy, kiedy nam się wydaje, że ze względu na nasze grzechy jesteśmy najgorsi – powiedział Papież do zebranych na krakowskich Błoniach.

Ojciec Święty najpierw modlił się w kaplicy klasztornej sióstr Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia przed cudownym obrazem Pana Jezusa Miłosiernego oraz relikwiami św. Siostry Faustyny. Od sióstr otrzymał prezenty: olejny obraz Pana Jezusa Miłosiernego, „Dzienniczek” św. Siostry Faustyny w języku hiszpańskim, ornat i stułę. Następnie Ojciec Święty przyjechał pod bazylikę Bożego Miłosierdzia. Widząc zgromadzone na łagiewnickich Błoniach tłumy, powiedział: – Dzień dobry wszystkim, Pan dzisiaj chce, żebyśmy jeszcze głębiej doświadczyli jego miłosierdzia, abyśmy nigdy nie oddalili się od Jezusa, nawet wtedy, kiedy myślimy, kiedy nam się wydaje, że ze względu na nasze grzechy jesteśmy najgorsi – powiedział i dodał: – On kocha nas, jako takich, w ten sposób także Jego miłosierdzie staje się rzeczywistością dla nas. Wykorzystajmy ten dzień, żebyśmy wszyscy mogli otrzymać miłosierdzie Jezusa. Następnie wraz z wiernymi Ojciec Święty zmówił modlitwę,a na koniec poprosił o modlitwę w swojej intencji.

Po drodze do Bramy Miłosierdzia Papież rozmawiał z rodzinami z chorymi dziećmi i udzielał im błogosławieństwa. Dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 6 im. Jana Pawła II w Krakowie wręczyły Papieżowi czerwony różaniec z ciasta chlebowego, który ma przypominać Franciszkowi o Małopolsce.

W świątyni Ojciec Święty zasiadł do konfesjonału, gdzie wyspowiadał osiem osób. – Jestem szczęśliwy, że mogłem przyjechać do tego tak bardzo ważnego sanktuarium Bożego Miłosierdzia, sanktuarium św. Faustyny, najważniejszej polskiej świętej. Sakrament spowiedzi według mnie ma ogromne znaczenie, pozwala mi iść prosto drogą mojego życia, odzyskać uczucie spokoju. Spowiedź bardzo mi pomaga, kiedy nie spowiadam się długo, czuję niepokój, a tuż po spowiedzi odczuwam, także po tej spowiedzi, ogromny pokój wewnętrzny. To dla mnie bardzo ważne, sądzę, że też dla wszystkich katolików na świecie – powiedział po uroczystości jeden z penitentów Papieża – Valerio Fazio, Włoch.

Początkowo planowana była spowiedź pięciu wolontariuszy. Przed samą uroczystością wybrano jeszcze trzy osoby, a wśród nich o. Piotra Mroza, Polaka, franciszkanina, który pracuje we Włoszech. – To było wielkie, wielkie wzruszenie przystępować do sakramentu pojednania w tak szczególnym miejscu i to jeszcze u Namiestnika Chrystusowego. Ojciec Święty powiedział mi krótko, żebym w sakramencie pojednania był miłosierny i prosił, jak zawsze, żebym modlił się za niego – powiedział nam franciszkanin.

W bazylice Franciszek pobłogosławił grekokatolickiego księdza chorego na stwardnienie rozsiane oraz starszego niewidomego mężczyznę.

W księdze pamiątkowej Papież podpisał się pod słowami: „W jubileuszowym roku Miłosierdzia podczas Światowych Dni Młodych w Krakowie, zawierzam z ufnością Bożemu Miłosierdziu młodzież całego świata, pielgrzymów oraz rodziny, by mogli dorastać do postawy miłosierdzia pod opieką św. Faustyny i św. Jana Pawła”.

Kapłani pracujący w sanktuarium w imieniu spowiedników podarowali obraz Pana Jezusa Miłosiernego, który namalował krakowski artysta – Janusz Antosz. Kustosz sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach – ks. prałat Franciszek Ślusarczyk podziękował Papieżowi za ustanowienie Roku Miłosierdzia, obecność w sanktuarium i udzielenie spowiedzi w miejscu, gdzie każdego dnia kapłani zasiadają do konfesjonałów.

Małgorzata Pabis