• Poniedziałek, 16 marca 2026

    imieniny: Hilarego, Izabeli, Herberta

Kapustka prawie „lisem”

Wtorek, 26 lipca 2016 (19:56)

Wszystko wskazuje na to, iż Bartosz Kapustka, młody piłkarz Cracovii Kraków, lada dzień zostanie zawodnikiem Leicester City, sensacyjnego mistrza Anglii. „Lisy” mają zapłacić za niego rekordowe ponad 6 milionów euro.

Kapustka ma zaledwie 19 lat, a ostatnie 12-13 miesięcy wywróciły jego sportowe życie do góry nogami. Zawsze był uważany za nieprzeciętny talent, chłopaka z „papierami” na wielką karierę, i to w wymiarze międzynarodowym. Mało kto jednak się spodziewał, iż wszystko wydarzy się tak wcześnie i tak szybko. Nieco ponad rok temu, w czerwcu 2015 r., zadebiutował w reprezentacji Polski. Adam Nawałka dostrzegł w nim to „coś” i nie tylko nie bał się go powołać, ale i rzucić na głęboką wodę. Kapustka w pierwszym meczu, z Gibraltarem, wpisał się na listę strzelców. Po roku znalazł się w kadrze na Euro 2016. W inauguracyjnym spotkaniu, z Irlandią Północną, zastąpił w składzie mającego problemy zdrowotne Kamila Grosickiego i zagrał tak, iż piłkarska Europa się zachwyciła. Błyskotliwie, dynamicznie, odważnie, bez kompleksów. Pochwał nie szczędziły mu wówczas wielkie postacie światowego futbolu, jak choćby Anglik Gary Lineker.

Podczas francuskiego turnieju stało się jasne, iż Kapustka długo miejsca w naszej lidze nie zagrzeje. Wielu komentatorów zachęcało go co prawda, by się nie spieszył, by raczej wstrzymał się z decyzją, niż miał podjąć złą, ale lawina ruszyła. Pojawiły się pierwsze propozycje, a Cracovia wiedziała, iż może poczekać na tę naprawdę lukratywną.

Wreszcie na placu gry pojawił się Leicester. Włoski trener tego klubu Claudio Ranieri dzwonił nawet do Zbigniewa Bońka, by ten potwierdził mu opinię o niezwykle zdolnym nastolatku.

– Cieszę, że taki klub jest zainteresowany moją osobą, jednak nie wszystko zależy ode mnie. Jeśli zapadną pozytywne decyzje, będę szczęśliwy – powiedział Kapustka, pytany o ewentualną przeprowadzkę. Tłumaczył, iż nie obawia się twardej Premier League, że zwykle łatwo się adaptował w nowej sytuacji.

Dziś jest praktycznie przesądzone, iż rozmowy zakończą się po myśli zawodnika. Leicester zaproponował bowiem Cracovii 5,25 miliona funtów. Działacze klubów spod Wawelu ofertę przyjęli i dali zielone światło Kapustce na negocjowanie indywidualnego transferu. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, zostanie on najdroższym w historii piłkarzem sprzedanym z polskiej ligi. Do tej pory to miano należy do Adriana Mierzejewskiego. W 2011 r. turecki Trabzonspor też zapłacił za niego Polonii Warszawa 5,25 miliona, ale euro.

 

 

Piotr Skrobisz