• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

Szansa dla polskiego przemysłu

Wtorek, 19 lipca 2016 (04:16)

Podczas Międzynarodowych Targów Lotniczych Farnborough w Wielkiej Brytanii, gdzie zadebiutowała uzbrojona wersja helikoptera S-70i Black Hawk, koncern Sikorsky, PZL Mielec oraz Polska Grupa Zbrojeniowa zawarły porozumienie dotyczące tego śmigłowca.

W przypadku wyboru przez polski rząd Black Hawka jako śmigłowca wielozadaniowego dla naszej armii PGZ i firmy wchodzące w jej skład będą miały znaczący udział w programie produkcji helikoptera S-70i. Porozumienie może oznaczać zwiększenie zaangażowania Lockheed Martin w polski przemysł poprzez włączenie firm wchodzących w skład PGZ w rozwój i testowanie różnych opcji uzbrojenia dla międzynarodowych wersji helikoptera Black Hawk oraz dostarczanie komponentów i części montażowych dla tej maszyny i innych produktów tworzonych przez Sikorsky i PZL Mielec. PGZ będzie wspierała pozycjonowanie wielozadaniowego helikoptera S-70i Black Hawk w Polsce, a także na potencjalnych rynkach eksportowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Warunkiem jest jednak decyzja polskiego rządu w sprawie zamówienia helikopterów Black Hawk produkowanych w PZL Mielec.

– Z PGZ jako naszym strategicznym partnerem mamy podobną wizję innowacji i rozwoju polskiego przemysłu. Nasze zaangażowanie w Polsce już jest znaczące. W PZL Mielec zatrudniamy ponad 1560 pracowników, a tysiące kolejnych pracuje w naszym polskim łańcuchu dostaw odpowiedzialnym za produkcję helikoptera Black Hawk – powiedziała Nathalie Previte, wiceprezes Sikorsky ds. strategii i rozwoju biznesowego.

Z nadziejami w przyszłość patrzą również w Mielcu, gdzie produkowane są Black Hawki.

– PZL Mielec jest w stanie dostarczyć polskiej armii trzy pierwsze uzbrojone śmigłowce w konfiguracji pokazanej na targach w Farnborough w ciągu 12 miesięcy od podpisania kontraktu – deklaruje prezes Janusz Zakręcki.

Wagę umowy zawartej podczas Międzynarodowych Targów Lotniczych Farnborough docenia też Marian Kokoszka. Przewodniczący NSZZ „Solidarność” w PZL Mielec w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl podkreśla, że ścisła współpraca z PGZ, a więc z polskim przemysłem, to jeden z kryteriów stawianych przez MON przy wyborze śmigłowca wielozadaniowego dla polskiej armii.

– My spełniamy to kryterium w całej rozciągłości, co powinno mieć decydujące znaczenie przy ostatecznej decyzji. Rozstrzygnięcie przetargu powinno nastąpić do końca wakacji. Ufam, że zwycięży firma, która produkuje w Polsce i że będzie to PZL Mielec i Black Hawk. To porozumienie to także przejaw otwartości amerykańskiego producenta, a zarazem szansa dla całego polskiego przemysłu – podkreśla Marian Kokoszka.

Oprócz negocjacji w sprawie produkcji śmigłowców firmy należące do koncernu Lockheed Martin prowadzą rozmowy z PGZ w sprawie zaangażowania w liczne programy dotyczące obrony lotniczej, morskiej i przeciwlotniczej, systemów uzbrojenia i artylerii oraz projektów kosmicznych.

Mariusz Kamieniecki