Wellens z wielką przewagą
Poniedziałek, 18 lipca 2016 (20:58)Belg Tim Wellens (Lotto Soudal) wygrał 73. Tour de Pologne. Najlepszy z naszych kolarzy Paweł Cieślik (Verva Activejet) uplasował się na 19. miejscu.
Nasz narodowy wyścig – i zarazem jedno z największych wydarzeń sportowych organizowanych nad Wisłą – zakończył się dziś jazdą indywidualną na czas w Krakowie. Najlepszy okazał się w niej Brytyjczyk Alex Dowsett z grupy Movistar, wyprzedzając o 22 sekundy swojego kolegę z drużyny Hiszpana Jonathana Castroviejo oraz o 39 sekund Słoweńca Primoza Roglica (LottoNL-Jumbo). Pewny swego Wellens pojechał spokojnie, bez żadnego ryzyka, uzyskał 13. czas, ale nie mogło to niczego zmienić w klasyfikacji generalnej. Wygrał ją z ogromną przewagą, prawie czterech i pół minuty nad Włochem Fabio Felline (Trek-Segafredo) – tak dużej różnicy między pierwszym a drugim kolarzem w Tour de Pologne nie było od 1969 roku. Na trzeciej pozycji zmagania ukończył inny reprezentant Italii Alberto Bettiol (Cannondale).
Polacy w tegorocznym TdP nie błysnęli, choć przez moment Michał Kwiatkowski (Sky) był jego wiceliderem. Wszystko pozmieniało się jednak na sobotnim, ekstremalnym etapie z Wieliczki do Krakowa. Panujące tego dnia fatalne warunki, mocny deszcz i przenikliwy chłód przyczyniły się do licznych kraks, w których wielu zawodników zostało mocno poszkodowanych. W konsekwencji aż 84 kolarzy wycofało się z rywalizacji, w tym zwycięzcy wszystkich poprzednich etapów oraz 11 Polaków. Dziś do mety dotarło 97 z 200 zawodników, którzy we wtorek rozpoczęli rywalizację.
Najlepszy z Biało-Czerwonych Cieślik ukończył zmagania na 19. miejscu. Wspomniany Kwiatkowski zajął 34. Na dzisiejszym etapie „wykręcił” dopiero 47. wynik i na ile to wynikało ze słabszej formy, a na ile z sobotnich przygód (był jednym z poszkodowanych w kraksach), dopiero się okaże. Przypomnijmy, że były mistrz świata będzie jednym z dwóch Polaków, którzy na igrzyskach w Rio wystartują w czasówce, obok Macieja Bodnara.
Piotr Skrobisz