• Sobota, 11 kwietnia 2026

    imieniny: Filipa, Leona

Błogosławiony Włoch w Warszawie

Sobota, 16 lipca 2016 (22:29)

W kościele dominikanów na warszawskim Służewie trwa czuwanie przy relikwiach błogosławionego Piera Giorgia Frassatiego, patrona Światowych Dni Młodzieży i tercjarza trzeciego zakonu dominikańskiego.

Z tej okazji Eucharystię odprawił ks. abp Henryk Hoser, pasterz diecezji warszawsko-praskiej, który modlił się m.in. w intencji trwającej w Bolonii kapituły generalnej zakonu dominikańskiego. Zakon w tym roku obchodzi też jubileusz 800-lecia powstania dominikanów.

Ksiądz arcybiskup podkreślił jednocześnie, że Bóg przychodzi do nas w Aniołach i świętych, którzy jak Pier Giorgio są naszymi orędownikami, bo taka jest ich rola. Jeszcze Jan Paweł II ogłosił go patronem Ośmiu Błogosławieństw. Papież Polak dzielił się, że już w młodości był pod wrażeniem świadectwa życia Piera Giorgia. Pod wrażeniem świadectwa życia Włocha było zresztą w sumie aż czterech Papieży, którzy podawali go jako przykład do naśladowania. Co ciekawe, rodzina Piera Giorgia dopiero na jego pogrzebie zobaczyła, jak wielu biednych wspierał. Z racji charytatywnej działalności Włoch nazywany jest też człowiekiem uczynków miłosierdzia, których jest 14, podobnie jak stacji Drogi Krzyżowej.

– To jest sposób dźwigania krzyża Chrystusowego wraz z nim – podkreślił ks. abp Henryk Hoser. I jak dodał, my się uświęcamy, gdy żyjemy dla innych i tego oczekuje od nas Jezus.

Ksiądz arcybiskup przypomniał, że gdy 24-letni Włoch umierał, Siostra Faustyna, sekretarka Bożego Miłosierdzia, wstępowała do zakonu, a Mała Tereska od Dzieciątka Jezus była kanonizowana.

Ksiądz arcybiskup wezwał, byśmy przeczytali trzeci rozdział adhortacji „Amoris Laetitia”, czyli „O miłości w rodzinie”. Jak zaznaczył, miłość to jedyna wartość, która ma charakter wieczny. Jest pomostem przerzuconym nad przepaścią śmierci, którą musimy przejść. 

Karolina Goździewska