Dziś w „Naszym Dzienniku”
Słodki, ale nie polski
Środa, 13 lipca 2016 (01:26)Spada eksport polskiego cukru. Rośnie import. Może być jeszcze gorzej
Z danych za okres styczeń – kwiecień tego roku wynika, że znacznie, bo aż o prawie 22 proc. spadł eksport polskiego cukru. To zaledwie 120,6 tys. ton. Raport FAMMU/FAPA wskazuje, że wartość eksportu spadła o prawie 13 proc. – do niespełna 57 mln euro. To dlatego, że o ponad 11 proc. wzrosły ceny sprzedaży.
Niestety, po latach sporej nadwyżki w handlu zagranicznym cukrem import prawie dogonił eksport. W pierwszych czterech miesiącach 2016 r. sprowadziliśmy z zagranicy 109,5 tys. ton. A to oznacza wzrost w stosunku do 2015 r. aż o 250 proc. Wartość importu też wzrosła, 2,5 razy – do 46,6 mln euro. Tym samym saldo w handlu zagranicznym spadło do około 11 tys. ton. To aż 90 procent.
Jeśli ta tendencja się utrzyma, to w tym roku import znacznie przewyższy eksport. – Co prawda limit produkcji cukru w Polsce, ponad 1,4 mln ton, jest niższy od naszego krajowego spożycia, ale udawało się nam co roku wyeksportować spore ilości cukru pozakwotowego. Chyba jednak ta koniunktura się kończy – mówi Marek Kamiński, pracownik firmy zajmującej się eksportem produktów spożywczych.
W przyszłości sytuacja może być jeszcze gorsza. Grozi nam widmo konieczności importu ogromnych ilości cukru. Wszystko przez zniesienie kwotowania produkcji w Unii Europejskiej od 1 października 2017 roku.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym