• Sobota, 11 kwietnia 2026

    imieniny: Filipa, Leona

Radio Maryja – ambona Kościoła

Niedziela, 10 lipca 2016 (11:13)

Z ks. bp. Edwardem Frankowskim, emerytowanym biskupem pomocniczym diecezji sandomierskiej, rozmawia Mariusz Kamieniecki

Trwa XXV Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Księże Biskupie, za co powinniśmy dzisiaj dziękować?

– Chciałbym nawiązać do tego, co było 25 lat temu. Był rok 1991, 13. rok pontyfikatu Ojca Świętego Jana Pawła II, i właśnie wówczas w sercu młodego redemptorysty o. Tadeusza Rydzyka mocno zabrzmiały słowa Papieża z placu Zwycięstwa w 1979 r., kiedy w homilii wołał: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. Z kolei w Gnieźnie Papież Polak mówił: „Na tej ziemi polskiej w okresie najtragiczniejszym, w okresie rozbiorów naród polski był duchowo niepodległy, bo miał swoją kulturę. To w niej odzwierciedlała się dusza narodu. Jest ona szkołą rzetelnego, uczciwego patriotyzmu. Pozostańcie wierni temu dziedzictwu, pomnóżcie to dziedzictwo, uczyńcie je przedmiotem szlachetnej dumy, przekażcie to dziedzictwo następnym pokoleniom”. Te i wszystkie inne słowa Papieża Jana Pawła II głęboko zakorzeniły się w sercu o. Tadeusza, zakiełkowały i wydały wspaniały owoc – Radio. Tak jak Papież zawierzył swój pontyfikat Maryi, powtarzając wciąż: „Maryjo, cały jestem Twój”, tak idąc za tym przykładem, o. Tadeusz oddał Maryi siebie i to dzieło – Radio Maryja. I dlatego ono powstało i przez 25 lat rozrosło się w potężne drzewo, które swoimi konarami obejmuje wszystkich Polaków na całym świecie. I za to dzieło powinniśmy nieustannie dziękować Bożej Opatrzności.

Radio Maryja to także inne dzieła z nim współistniejące…

– Przy tym Radiu powstały inne dzieła: Telewizja Trwam, Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej, „Nasz Dziennik” i inne czasopisma, geotermia inne dzieła, które towarzyszą Kościołowi i Ojczyźnie przez 25 lat. Te dzieła gromadziły i gromadzą najlepszych synów i córki naszego Narodu, wychodząc na spotkanie nowych ludzi i nowych czasów, otwierając serca Polaków na dobre przemiany w naszej Ojczyźnie i w Kościele. Bez tych mediów katolickich w dobie gwałtownego rozwoju mediów laickich nie byłoby możliwości dotrzeć z Ewangelią i z prawdą o naszym narodowym dziedzictwie do umysłów i serc Polaków w kraju i na obczyźnie. Na tej płaszczyźnie spotykali się wszyscy, którzy – tak jak zachęcał św. Jan Paweł II – dążyli do zrzucenia z siebie kajdan zniewolenia i stawali się ludźmi wolnymi duchowo, ludźmi otwartymi i dojrzałymi do podejmowania odpowiedzialności za kształt życia na różnych płaszczyznach. Jan Paweł II w 1991 r. w Częstochowie, podczas Światowych Dni Młodzieży śpiewał wspólnie z młodymi: „Ty wyzwoliłeś nas, Panie” i te oraz wszystkie inne słowa Papieża były na antenie Radia Maryja transmitowane, żeby zapadły w serca nas, Polaków. I po długim okresie zamknięcia serc i umysłów w komunistycznym systemie Radio Maryja wyprowadza nas na szerokie przestrzenie życia w prawdzie i wolności. Łączy nas przy odbiornikach, gdzie razem modlimy się, poznajemy prawdę o Bogu, o naszym życiu, o życiu ludzi i narodów, a zwłaszcza naszego Narodu. Najpierw jest to zwykła ciekawość, potem przygoda życiowa z Radiem Maryja, a wreszcie w atmosferze wiary, radości, miłości i rozmodlenia wkraczamy w nową przygodę życia nowego, religijnego, bezgranicznie oddanego Bogu i ludziom.

Czym są te doroczne spotkania Rodziny Radia Maryja?

– Te potężne doroczne zgromadzenia Rodziny Radia Maryja na Jasnej Górze, w Toruniu czy wcześniej na placu św. Piotra w Rzymie pozwalają nam zamanifestować wiarę, poczucie wspólnoty i bezpieczeństwa oraz potężną wolę działania, aby te przemiany zachodzące w Polsce były jak najgłębsze, do czego zachęcał nas św. Jan Paweł II chociażby na krakowskich Błoniach w 1979 r., gdzie dokonał bierzmowania polskich dziejów, wypowiadając bardzo mocno: „Musicie być mocni, drodzy bracia i siostry, musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara. Musicie być mocni mocą wiary. Musicie być wierni, musicie być mocni mocą nadziei, nadziei, która przynosi pełną radość życia i nie pozwala zasmucać Ducha Świętego. Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć. Dlatego, zanim stąd odejdę, proszę was, abyście to całe dziedzictwo duchowe, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością”. Te słowa w szczególny sposób zapadły w serce o. Tadeusza Rydzyka i wszystkich Ojców Redemptorystów, którzy przy nim skupieni tworzą ten wspaniały zespół, który kształtuje Radio Maryja przez 25 lat.             

„Dziękujmy za otwarcie serc i umysłów wielu Polaków” – to hasło tegorocznej pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Trudno nie dostrzec tu odniesienia do zmieniającej się rzeczywistości w naszym kraju.

– Owocem działania i posługi Radia Maryja są przemiany w naszym kraju. Tak jak wołał św. Jan Paweł II: „Niech zstąpi Duch Twój”, i właśnie w dniu zesłania Ducha Świętego dr Andrzej Duda wygrał wybory prezydenckie i ta modlitwa Papieża Polaka sprzed lat także w tym aspekcie się spełniła. To oznacza, że Bóg o nas pamięta, że prowadzi nas niełatwą drogą, wprowadza nas na trudną drogę przemian, ale drogę konieczną w naszej Ojczyźnie, w rodzinach i sercach wszystkich Polaków. Dzięki pracy Ojców Redemptorystów i wszystkich osób współtworzących Radio Maryja i inne dzieła przy nim powstałe oraz dzięki Rodzinie Radia Maryja – ludzi otwartych, życzliwych, którzy wspomagają modlitwą, cierpieniem, ale też finansowo – wracamy stopniowo, krok po kroku do naszych korzeni. Mamy nowego prezydenta, nowy parlament. W Poznaniu w obchodach 1050. rocznicy Chrztu Polski uczestniczył prezydent Duda, cały rząd z premier Szydło, całe Zgromadzenie Narodowe i w cudowny sposób została zatrzymana brutalna i bezwzględna w swoich działaniach ofensywa przeciwko Kościołowi i jego ludziom. Lewackie, libertyńskie inicjatywy poprzedniego rządu i Sejmu, które usiłowały wprowadzić ustawę o in vitro, uzgadnianie płci, forsowały na siłę ideologię gender, zostały – jak ufamy – zastopowane. I teraz mamy szansę na obronę polskiej racji stanu, na uporządkowanie naszego domu, któremu na imię Polska. Mamy prezydenta, rząd, w większości prawy parlament i mamy wreszcie Polskę głębokich i trwałych przemian. I to jest też zadanie, jakie przed sobą stawia Radio Maryja i systematycznie, konsekwentnie je realizuje.

Ciągle pytamy siebie i otoczenie: jakiej chcemy Polski? No, właśnie, jakiej?

– Odpowiedź dają nam prezydent, premier, którzy wprost mówią, że fundamentem polskości jest Kościół i jego nauka, że nie może być Polski bez Kościoła. Jesteśmy wszyscy odpowiedzialni za reformy w naszym kraju, które powinniśmy wspierać. Musimy mieć jednak na uwadze, aby bronić wartości, bronić życia od poczęcia do naturalnej śmierci, żeby zatroszczyć się o osoby chore, starsze, niepełnosprawne. Ważne jest to, co powiedziała premier Szydło, że Polska jest krajem, który broni wartości wyrażonych w naszej kulturze chrześcijańskiej, w nauce społecznej Kościoła. Te przemiany w Polsce były nam wszystkim bardzo potrzebne, by wreszcie rząd mógł z troską pochylić się nad rodzinami, zwłaszcza wielodzietnymi, którym jest bardzo ciężko. Trzeba też pamiętać, że jesteśmy w zapaści demograficznej i 20 miliardów złotych przeznaczonych na realizację programu „500+” to myślę, że będą najlepiej zainwestowane pieniądze. Inwestując w rodziny i w dzieci, inwestujemy w rozwój i potrzeby nowego pokolenia, w naszą przyszłość, bo jaka rodzina, taka Polska. Rodzina jest siłą Polski, a dar życia jest wszystkim, jest najświętszym darem, który nie może być zastąpiony niczym innym.

Początki Radia Maryja były trudne, ale dziś przyszedł czas jego rozwoju, a wierni mają swoją rozgłośnię….

– Radio Maryja dało przykład, że mogą istnieć media katolickie, że wierzący mogą mieć własne środki przekazu. Mamy też obowiązek odzyskać media. W 95 procentach prasa znajduje się w rękach zagranicznych, przecież media regionalne są całkowicie opanowane przez koncerny niemieckie. Zgadzam się, że nie zrekompensujemy strat, które powstały przez 25 minionych lat, ale możemy tworzyć sprawiedliwszą naszą Ojczyznę. Ciążą na nas upiory bezbożnego systemu laickiego, postkomunistycznego, ale proszę zwrócić uwagę, że krzyż, który usiłowano usunąć z sali sejmowej, zwyciężył, pozostał, a ci, którzy chcieli go wyrzucić, sami musieli odejść. Niech to też będzie dla nas nauka, że z Bogiem nie można walczyć. „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeśli będzie posłuszna mojej woli – mówił Pan Jezus do siostry Faustyny – to wywyższę ją w potędze i świetności”. Polska ma być przedmurzem chrześcijaństwa, silna, potężna, od której odbiją się wszelkie ataki nieprzyjacielskie. Taką mamy nadzieję i tą nadzieją żyjemy, że cała Polska, cały Naród otrzyma wielkie powtórzenie łaski chrztu św., że usuniemy z naszego ojczystego domu swąd szatana i będziemy jak dawniej służyć wszystkim narodom z czystym sercem, rozumem i z ewangeliczną postawą. To nie kto inny, jak miłosierny Chrystus wyzwala nas z więzów grzechów i śmierci, bierze jak Dobry Pasterz na swoje ramiona każdego zagubionego człowieka z miłością i zaprasza nas szczególnie w Roku Miłosierdzia do nawrócenia. Wiele się zmieniło na polskiej ziemi, wiele się zmienia, mijają stulecia, a Polska mimo zmiennych kolei losu rośnie niczym wielki dąb ze swoich zdrowych korzeni. Radio Maryja, Telewizja Trwam i wszystkie media powstałe wokół toruńskiej rozgłośni mają dziś powód do dumy i do wielkiej radości i wdzięczności. Dziś winniśmy Panu Bogu szczególne dziękczynienie za tyle pięknych dzieł, które się tak bardzo rozrosły. To jest także najlepszy dowód na Boże błogosławieństwo, że te dzieła podobają się Panu Bogu, że potrzebne są Narodowi, Kościołowi. Przez to Bóg jest uwielbiony, ludzie mają pożytek, a twórcy tych mediów wielką radość i tego dziś z całego serca im gratulujemy, błogosławimy.

O co dzisiaj szczególnie powinniśmy się modlić jako Polacy?                      

– Przede wszystkim powinniśmy się modlić, aby te przemiany, jakie zachodzą w Polsce, zostały utrwalone, żeby żadna siła nas od tych dobrych przemian nie odwróciła. Musimy prosić Pana Boga i Matkę Najświętszą, żeby te przemiany przebiegały w duchu katolickim, tak jak tego nas uczył i do czego nas zachęcał św. Jan Paweł II. Mamy się modlić o nawrócenie serc, i to jest chyba podstawowa rzecz, bo słowami można wypowiadać wiele rzeczy, ale kiedy pochylić się nad tym, co się dzieje, to widzimy, że ta przegrana, że klęski i rozczarowania są w sercach ludzkich i jeśli nie będzie nawrócenia serc, to nie będzie trwałych przemian. Tylko dobre drzewo rodzi dobre owoce i dlatego Polsce potrzeba dobrych ludzi, a wówczas będą dobre przemiany. Żeby byli dobrzy ludzie, musi być potężna łaska Boża, o którą się trzeba usilnie modlić. Musi być potężna modlitwa o nawrócenie wszystkich Polaków. Ta garstka rozgrzana miłością Boga i człowieka musi być apostołami w swoich środowiskach, rodzinach, zakładach pracy czy szkołach, bo im więcej nas będzie – ludzi jednego serca, jednego ducha – im bardziej będziemy ze sobą zjednoczeni, tym większe będą nasze moce i możliwości, żeby Pan Bóg mógł się nami posłużyć. Wtedy dokonają się wielkie i piękne przemiany. Bez nawrócenia serc żadne przemiany nie będą dogłębne. Modlitwa o łaskę Bożą to dziś nasze najważniejsze zadanie. Jeśli nie będzie dobrych ludzi, to nie będzie ani dobrze rozwijającej się gospodarki, ani dobrej, mądrej polityki, nie będzie dobrego życia w małżeństwach, rodzinach, nie będzie też dobrego wychowania. Nie będzie dobra tam, gdzie nie ma dobrych ludzi.       

Jaka w tym wszystkim jest rola Radia Maryja?

– Radio Maryja przede wszystkim rozmodliło Naród i w dalszym ciągu kontynuuje to dzieło. To jest jedyne radio, gdzie tak dużo jest modlitwy. Jeżeli Polacy podejmą tę modlitwę, to już będzie bardzo dużo i wówczas to dzieło przemiany się dokona. Trzeba, żeby Polacy zrozumieli, że w dalszym ciągu to Radio, Radio Maryja, jest amboną Kościoła, gdzie uczymy, jak ewangelicznie żyć, jak w dzisiejszych niełatwych czasach dawać świadectwo o Chrystusie. I tu Radio Maryja ma za zadanie, aby pokazywać pozytywne przykłady, wzory ludzi z historii, literatury. Ale przede wszystkim współczesne przykłady upubliczniać, żeby tych ludzi promować i wskazywać ich jako wzór do naśladowania. Potrzebne są świadectwa ludzi dobrych, prawych, mądrych i ten proces powinien zataczać jeszcze szersze kręgi, żeby ci ludzie byli animatorami przemian w naszej Ojczyźnie.

Nie można też zapominać przy okazji XXV pielgrzymki o Rodzinie Radia Maryja...     

– To jest swego rodzaju fenomen, niespotykany nigdzie indziej. To jest bardzo piękny akcent postawiony na rodzinę, który dotyka istoty rzeczy, bo jeżeli mamy słowem jednoczyć ludzi, to wzorem najgłębszego i najpiękniejszego zjednoczenia jest rodzina. Nie może być głębszego zjednoczenia niż w rodzinie. Rodzina jest kolebką miłości, jest wzorem, jak ma to zjednoczenie wyglądać. Jeśli więc będziemy się czuli dziećmi jednego Ojca, jedną wielką Bożą rodziną, której Matką jest Maryja, to wówczas już same słowa Rodzina Radia Maryja – Rodzina Rodzin będą mówić za siebie i będą upowszechniać i pogłębiać rodzinne zjednoczenie w prawdzie, miłości, wierności, uczciwości, rzetelności, która powinna być w każdej rodzinie. Trzeba, aby to zjednoczenie było także w Radiu Maryja. Takie warunki sprzyjają rozwojowi. Tam gdzie jest miłość, tam jest życie, a gdzie jest życie, tam jest i radość, i szczęście.

Dziękuję za rozmowę.

Mariusz Kamieniecki