Vettel i Schumacher tematem nr 1
Poniedziałek, 26 listopada 2012 (14:26)Niemieckie media wiele uwagi poświęciły swoim gwiazdom Formuły 1: nowo kreowanemu mistrzowi świata Sebastianowi Vettelowi oraz Michaelowi Schumacherowi, który w przeszłości po tytuł sięgał siedmiokrotnie, a wczoraj definitywnie zakończył karierę.
„Dramatyczne zakończenie wyścigu: mimo wypadku niedługo po starcie Vettel zostaje po raz trzeci z rzędu mistrzem świata w Grand Prix Brazylii” – to tytuł z „Sueddeutsche Zeitung”.
Gazeta przypomina w artykule „Jak Fangio i Schumacher”, że 25-latek jako trzeci w historii kierowca zwyciężył w mistrzostwach świata FI w trzech kolejnych latach, idąc w ślady legend tego sportu.
„Od 62 lat, gdy rozgrywane są wyścigi Formuły 1, tylko dwaj inni piloci osiągnęli taki wynik: Juan Manuel Fangio (1954-56) i Michael Schumacher (2000-2002). To, co Vettel wywalczył w wieku 25 lat, jako najmłodszy z nich, jest tylko dowodem jego niesamowitego potencjału” – zaznaczył „SZ”.
„Mistrz świata po szalonym wyścigu” – tytułuje „Die Welt” relację z São Paulo, podkreślając, że Vettel zdobył tytuł dzięki „stalowym nerwom”. Schumacherowi, który po nieudanym powrocie na tory F1 po raz drugi, ale tym razem – jak zapewnia – ostatecznie zakończył karierę, gazeta poświęciła całą stronę pod znamiennym tytułem „Kapelusz z głowy. Dziękujemy”.
Ostatni wyścig sezonu – Grand Prix Brazylii na torze Interlagos w São Paulo, rozpoczął się dla Vettela fatalnie. Po kolizji z Bruno Senną spadł na koniec stawki, ale potem systematycznie się poprawiał i ostatecznie zajął szóste miejsce, co przy drugiej pozycji jego najgroźniejszego rywala Fernando Alonso dało mu tytuł. W klasyfikacji generalnej wyprzedził Hiszpana zaledwie o trzy punkty.
43-letni Schumacher zakończył swój 307. wyścig w Formule 1 na siódmym miejscu.
IK, PAP