• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Mamy najdroższy gaz w całej UE

Wtorek, 19 czerwca 2012 (13:39)

Aż 420 dolarów wyniosła średnia, roczna cena za 1000 metrów sześciennych rosyjskiego gazu, zapłacona w ubiegłym roku przez Polskę. Płacimy najwięcej spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR) podkreśla powołując się na dane opublikowane przez rosyjską agencję Interfax, że to nie ostatnie słowo rosyjskiego koncernu Gazprom. Dziennik „Wiedomosti” sugeruje, że ceny na błękitne paliwo zależą od wzajemnych kontaktów kontrahentów z Gazpromem.

„Kto poszedł do sądu, a nie próbował negocjować, ten płaci drożej”- zauważają rosyjscy dziennikarze. W ich ocenie - wyjaśnia IAR - ceny na rosyjski gaz spadają tam, gdzie Gazprom ma coś do ugrania. Wskazują między innymi na kraje basenu Morza Czarnego przez, których wody terytorialne Rosja chce poprowadzić Gazociąg Południowy. Ceny rosną, jeśli takie kraje jak Polska czy Niemcy skarżą się na zawyżone stawki w międzynarodowym sądzie arbitrażowym. Rosyjscy dziennikarze wielokrotnie kpili, nazywając koncern Gazprom „zbrojnym ramieniem Ministerstwa Spraw Zagranicznych”. Jak wyjaśnia IAR w ich opinii, ceny dostaw surowców energetycznych są dla rosyjskiej dyplomacji ostatnim argumentem w negocjacjach politycznych. Niedawno w podobnym tonie o rosyjskim monopoliście wypowiedział się unijny komisarz do spraw energii Guenther Oettinger. Nazwał on Gazprom „Czerwoną Armią Putina”.

Izabela Kozłowska