• Sobota, 11 kwietnia 2026

    imieniny: Filipa, Leona

Ks. abp Adam Szal otrzymał paliusz

Niedziela, 3 lipca 2016 (20:36)

Cześć Trójcy Przenajświętszej, wierność Stolicy Apostolskiej oraz oddanie wiernym to główne zadania, jakie nakreślił przed sobą ks. abp Adam Szal, który z rąk nuncjusza apostolskiego w Polsce ks. abp Celestino Migliore otrzymał w sobotę wieczorem paliusz w przemyskiej archikatedrze. Metropolita przemyski jako jedyny w tym roku w Polsce otrzymał ten symbol władzy arcypasterskiej.

Ks. abp Adam Szal, który kanonicznie objął archidiecezję przemyską 11 maja a 21 maja, odbył ingres, w bazylice archikatedralnej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Jana Chrzciciela w Przemyślu otrzymał w sobotę paliusz z rąk nuncjusza apostolskiego w Polsce ks. abp Celestino Migliore.

W homilii ks. abp Szal, który w swym herbie umieścił trzy splecione ze sobą koła symbolizujące Trójcę Świętą oraz Matkę Bożą Jackową oraz słowa Gloria Tibi Trinitas nawiązał do objawień fatimskich, w których misja Maryi, łącząca się z tajemnicą Bożego Miłosierdzia wypływa z Trójcy Świętej. Przypomniał, że św. Maksymilian Kolbe utożsamiał misję Maryi z Bożym Miłosierdziem, mówiąc: „Maryja jest narzędziem Miłosierdzia Bożego, a nie sprawiedliwości. Dobry Bóg dał nam Matkę, aby nas nie karać. Bądź spokojny oddaj się cały w ręce Miłosiernej Opatrzności Bożej tzn. Niepokalanej”.

– Tak było w przypadku objawień fatimskich i tak było w przypadku objawień, które miały miejsce w życiu św. Faustyny – mówił ks. abp Szal, wskazując na rolę siostry Łucji, św. Faustyny czy św. Jana Pawła II w propagowaniu Bożego Miłosierdzia.

– Taka jest rola, którą zamyślił wobec każdego nas Dobry Bóg – mówić światu o Jego wielkim Miłosierdziu i przygotować świat na powtórne przyjście Zbawiciela. Taka jest rola każdego ucznia Chrystusa, a więc także biskupa przyjmującego paliusz – zaznaczył metropolita przemyski.

Jednocześnie nawiązał do słów o roli pasterza, które wypowiedział, nakładając paliusz na jego ramiona ks. abp Migliore.

– Słowa wypowiedziane przez ks. abp. nuncjusza uświadamiają, że to naszym wspólnym zadaniem, nie tylko biskupa, który paliusz przyjmuje, powinno być oddawanie Chwały Bogu Wszechmogącemu, oddawanie czci Najświętszej zawsze Dziewicy i świętym Pańskim – zaznaczył ks. abp Szal.

Przypomniał też cele i zadania, jakie przyświecają biskupowi, który nosi na swych ramionach paliusz.

– Winien on troszczyć się o jedność i Komunię ze Stolicą Apostolską. Biskup ma z męstwem zabiegać o Kościół, który w modlitwie związanej z obrzędem nałożenia paliusza nazwany jest Więzią Miłości – mówił metropolita przemyski. Dodał, że mimo iż paliusz jest symbolem posługi metropolity, to warto pamiętać, iż na mocy chrztu św., ale też każdego innego sakramentu wszyscy biskup i wierni są wezwani do wspólnej wędrówki ku Bogu, który pragnie stworzyć wspólnotę Kościoła zjednoczoną więzią miłości.

– Wszyscy tak jak Matka Miłosierdzia ta sama, która objawiła się św. siostrze Faustynie, mamy być przekonanymi o tym, że Bóg jest Miłosierny tak jak przekonana była Maryja wyśpiewująca hymn uwielbienia. Przykład Maryi zachęca, nas abyśmy nie tylko słowem, ale także czynem świadczyli o Bożym Miłosierdziu, o Miłosierdziu mówili, Miłosierdzie praktykowali w ciągu całego naszego życia – mówił ks. abp Szal, wskazując, że tą drogą winien iść biskup, kapłan, siostra zakonna, osoby świeckie realizujące swoje powołanie do życia w małżeństwie, ludzie chorzy czy zdrowi, bogaci czy biedni.

– Dziś przeżywając uroczyste nałożenie paliusza, stajemy wobec Bogurodzicy obecnej w Jej fatimskim wizerunku z drżeniem serca. Świadomi własnych słabości, własnych grzechów i zaniedbań, ale także świadomi ogromu zła, którego wciąż na świecie jest za dużo. Jest go za dużo w naszych sercach, rodzinach, w Ojczyźnie. Stajemy w pokorze wobec Maryi, powtarzając z drżeniem serca słowa, które w sanktuarium fatimskim wypowiedział św. Jan Paweł II, prosząc, aby pomogła nam odeprzeć groźbę zła, która łatwo zakorzenia się w sercach ludzkich, która zamyka drogę ku przyszłości – akcentował ks. abp Adam Szal.

Metropolita przemyski zaznaczył też, że wyzwanie, jakie Bóg stawia przed każdym pasterzem, przerasta ludzkie siły, dlatego ufa w pomoc Bożą, liczy też na życzliwość i modlitwę wiernych. 

Mariusz Kamieniecki