Nawałka: wszyscy chcą jeszcze więcej
Środa, 29 czerwca 2016 (21:06)Każdy mecz jest dla nas wyzwaniem. Zawodnicy już osiągnęli dużo, ale ciągle chcą jeszcze więcej i to ich napędza – powiedział dziś Adam Nawałka, trener piłkarskiej reprezentacji Polski. Jutro zagra ona z Portugalią o półfinał mistrzostw Europy.
Polacy na Euro 2016 już osiągnęli sukces. 1/8 finału była ich celem minimum, a wszystko powyżej tej fazy mogli i mogą sobie zapisać po stronie plusów. Wiedzą o tym, ale nikt nawet nie myśli o tym, by coś świętować. Każdy z podopiecznych Nawałki jest bowiem sportowcem ambitnym, chcącym więcej i niemającym zamiaru zadowalać się tym, co ma. Trener o tym wie i to go cieszy.
– Każdy mecz jest dla nas wyzwaniem. Zawodnicy bardzo dużo już osiągnęli, ale widać, że chcą więcej, co ich napędza. Każdy z nich ma w sobie ma głód sukcesu i chce następny mecz rozegrać jak najlepiej. Mnie, trenera, może to tylko cieszyć. Piłkarze są świetnie nastawieni mentalnie, dlatego do ćwierćfinału przystąpimy pełni wiary i optymizmu – powiedział Nawałka.
Dla wielu, szczególnie zagranicznych komentatorów, wyniki osiągane przez Polaków na francuskich boiskach są niespodzianką. Selekcjoner przyznał, iż dla niego żadnym zaskoczeniem nie są.
– Od samego początku naszej współpracy reprezentacja robi postępy, widać progres w jej grze. Tak naprawdę spodziewaliśmy się, iż na mistrzostwach Europy zaprezentujemy wysoki poziom. Chcieliśmy trafić z dyspozycją, formą i to nam się powiodło. Zawodnicy wykonali fantastyczną pracę w eliminacjach, jak i zgrupowaniach bezpośrednio przed turniejem. Był to dla nas niezwykle istotny okres, podczas którego mogliśmy doskonalić organizację gry, głównie w obronie. Teraz są tego efekty. Nie zmieniło się natomiast nasze nastawienie. Od początku do każdego meczu podchodzimy jak do tego najważniejszego, nie wychodzimy myślami za daleko. Liczy się to co tu i teraz – podkreślił Nawałka.
Trener doskonale wie, iż jutro w Marsylii jego podopiecznych czekać będzie niezwykle ciężkie zadanie. O Portugalii wypowiadał się w samych superlatywach, choć bez przesadnego respektu.
– To drużyna o dużym potencjale, grająca bardzo ofensywnie, potrafiąca błyskawicznie przechodzić z fazy ataku do obrony i odwrotnie. Cristiano Ronaldo jest oczywiście wielką gwiazdą, ale nie ma takiej drużyny, w której jeden zawodnik decyduje o losach meczu. Portugalia jest bardzo mocna jako zespół, musimy uważać na wszystkich jej piłkarzy. Wierzymy jednak w swoje możliwości. To my będziemy chcieli prowadzić grę według naszej strategii i naszego pomysłu. Mamy swój plan – przyznał „boss”.
Nawałka dziś raz jeszcze musiał odnosić się do kwestii związanych z „kryzysem” Roberta Lewandowskiego. As naszej reprezentacji we Francji nie zdobył jeszcze gola, rzadko dochodził do strzeleckich sytuacji i wielu, szczególnie zagranicznych komentatorów, podkreślało, iż znajduje się w bardzo słabej formie. Naszego selekcjonera takie stawianie sprawy oburzało.
– Robert jest bardzo ważnym zawodnikiem w naszej drużynie i jestem zadowolony z jego postawy. Jako kapitan mobilizuje zawodników, świetnie pracuje dla drużyny. Jest w bardzo dobrej formie fizycznej i mentalnej i jestem przekonany, iż na tych mistrzostwach jeszcze bramki zdobędzie – zaznaczył.
Skład na czwartkowy mecz Nawałka już zna. Oczywiście dziś go nie ogłosi, uczyni to jutro, na niespełna półtorej godziny przed rozpoczęciem meczu. Można jednak się spodziewać, iż wyjściowa jedenastka będzie identyczna jak w sobotnim spotkaniu ze Szwajcarią.
Piotr Skrobisz