• Poniedziałek, 16 marca 2026

    imieniny: Hilarego, Izabeli, Herberta

Belgia pokazała siłę

Niedziela, 26 czerwca 2016 (23:32)

Piękny sen reprezentacji Węgier dobiegł końca. Dziś w Tuluzie, w meczu 1/8 finału Euro 2016, nie sprostała Belgii, przegrywając 0:4. Gdyby nie Gabor Kiraly, wynik byłby jeszcze wyższy.

Madziarzy, awansując do fazy pucharowej mistrzostw, i tak osiągnęli więcej, niż ktokolwiek od nich oczekiwał. Marzyły im się kolejne sensacje, ale belgijskiego muru skruszyć nie zdołali. Od początku przeważali podopieczni Marca Wilmotsa. Bardzo szybko, bo już w 10. minucie, strzelili pierwszego gola, autorstwa Toby'ego Alderweirelda (bardzo ładna główka). Potem mieli okazje kolejne, ale na ich drodze stawał 40-letni Kiraly, najstarszy piłkarz w historii mistrzostw Europy. Węgrzy obudzili się dopiero tuż przed przerwą i przyznać trzeba, iż byli blisko wyrównania. Z dystansu huknęli Gergo Lovrencsics i Balazs Dzsudzsak, ale piłka wpierw przeleciała tuż nad poprzeczką, a potem tuż obok słupka.

W drugiej połowie Kiraly nadal bronił świetnie, dając nadzieję swym kolegom. I faktycznie, w 66. minucie tylko refleks Thibauta Courtoisa uratował Belgów od straty gola – końcówkami palców odbił piłkę, której lot, po strzale Adama Pintera, zmienił jeden z jego partnerów. Chwilę później, po bardzo ładnej akcji, minimalnie chybił Roland Juhasz. Wydawało się, że może paść gol wyrównujący, gdy klasę pokazał Eden Hazard. Lider Belgów wpierw wyprowadził w pole całą węgierską obronę i wystawił piłkę jak na tacy do Michy Batshuayia, a chwilę potem sam, po przepięknej kontrze, ograł dwóch rywali i pozbawił rywali wszelkich złudzeń. W ostatnich sekundach Madziarów na deski posłał Yannick Carrasco. 4:0 to był już pogrom, ale potwierdzający różnicę klas dzielącą oba zespoły.

Węgry – Belgia 0:4 (0:1). Bramki: Toby Alderweireld (10. – głową), Michy Batshuayi (78.), Eden Hazard (79.), Yannick Carrasco (90+1). Żółte kartki: Tamas Kadar, Adam Lang, Akos Elek, Adam Szalai – Thomas Vermaelen, Michy Batshuayi, Marouane Fellaini. Sędzia: Milorad Mazić (Serbia). Widzów 30 000.

Węgry: Gabor Kiraly – Adam Lang, Richard Guzmics, Roland Juhasz (79. Daniel Bode), Tamas Kadar – Balazs Dzsudzsak, Zoltan Gera (46. Akos Elek), Adam Pinter (75. Nemanja Nikolić), Adam Nagy, Gergo Lovrencsics – Adam Szalai.

Belgia: Thibaut Courtois – Thomas Meunier, Toby Alderweireld, Thomas Vermaelen, Jan Vertonghen – Radja Nainggolan, Kevin De Bruyne, Axel Witsel, Dries Mertens (70. Yannick Carrasco), Eden Hazard (81. Marouane Fellaini) – Romelu Lukaku (76. Michy Batshuayi).

Piotr Skrobisz