• Sobota, 11 kwietnia 2026

    imieniny: Filipa, Leona

Ewangelia

Niedziela, 26 czerwca 2016 (09:38)

 Łk 9,51-62

Gdy dopełniał się czas wzięcia Jezusa z tego świata, postanowił udać się do Jerozolimy i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i przyszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by Mu przygotować pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jerozolimy. Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: „Panie, czy chcesz, a powiemy, żeby ogień spadł z nieba i zniszczył ich?”. Lecz On odwróciwszy się zabronił im. I udali się do innego miasteczka.

A gdy szli drogą, ktoś powiedział do Niego: „Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz”. Jezus mu odpowiedział: „Lisy mają nory i ptaki powietrzne gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł wesprzeć”. Do innego rzekł: „Pójdź za Mną”.

Ten zaś odpowiedział: „Panie, pozwól mi najpierw pójść i pogrzebać mojego ojca”. Odparł mu: „Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże”. Jeszcze inny rzekł: „Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi w domu”. Jezus mu odpowiedział: „Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego”.


Rozważanie

Aby być wolnymi

„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus” – pisze św. Paweł Apostoł. Od początku istnienia człowieka wolność została wpisana w jego naturę. To jedno z podobieństw do Stwórcy, jakie w sobie nosimy. On wiedział, że będziemy mieli z nią kłopoty – przede wszystkim mieszając wolność z samowolą.

Wiele razy na kartach Pisma Świętego mieliśmy próby opisania ludzkiej wolności. W najpełniejszy sposób dokonało się to poprzez Dekalog. Ważny był kontekst: Izraelici mieli świadomość dobrodziejstw, jakie otrzymali. Wiedzieli, dokąd idą. Dlatego Bóg się na początku Dekalogu przedstawił: Ja jestem Ten, który was wyprowadzi z ziemi egipskiej, z domu niewoli, który prowadzi was ku wolności, nowemu życiu. I dlatego, że chcę zabezpieczyć wasze życie, opisuję waszą wolność – w ten sposób chroniąc was przed jej zdeformowaniem, autodegradacją! Przykazania zatem nie są ciężarem, który się zrzuca przy pierwszej lepszej okazji, aby stać się „wolnym” – jest dokładnie odwrotnie: one sprawiają, iż wolność staje się pełniejsza, bardziej rzeczywista.