Portugalia rywalem Polski
Niedziela, 26 czerwca 2016 (00:17)Piłkarze Portugalii pokonali po dogrywce Chorwację 1:0 i awansowali do ćwierćfinału mistrzostw Europy, w którym zmierzą się z Polską.
To miał być wielki spektakl – tak się przynajmniej wydawało. Do składu Chorwacji, po wyleczeniu urazu, wrócił Luka Modrić, w poprzednim meczu z Węgrami błysk odzyskał Cristiano Ronaldo. Ich rywalizacja zapowiadała się porywająco, ale często bywa tak, iż z wielkiej chmury spada mały deszcz. W pierwszej połowie spotkania w Lens emocji było tyle, co na lekarstwo. Jedni i drudzy niby próbowali, ale ich poczynaniami rządził chaos. Było to o tyle zaskakujące, iż zarówno w reprezentacji Chorwacji, jak i Portugalii, występują piłkarze o najwyższym stopniu zaawansowanie technicznego, decydujący o obliczach m.in. Barcelony i Realu Madryt. A tu do przerwy nie oddali oni nawet jednego celnego strzału. Ronaldo takiego meczu nie pamiętał, on od lat w każdym bombarduje bramkę rywali, nawet wtedy, gdy nie znajduje się w życiowej formie.
W drugiej połowie poziom gry nagle się nie podwyższył. Nadal obserwowaliśmy próby, ale nikt nie decydował się na szarże odważniejsze. Najbliżej bramki byli Chorwaci: w 61. minucie Domagoj Vida uderzył głową, minimalnie niecelnie. Właśnie – niecelnie. Po 90 minutach żadna z drużyn nie mogła się pochwalić strzałem w światło bramki. Czegoś takiego na Euro 2016 jeszcze nie było.
W dogrywce przez długie minuty z boiska nadal wiało nudą. Obie drużyny skupiały się na defensywie, obawiają się, iż odważniejszy atak może zakończyć się zabójczą kontrą rywala. W 116. przed szansą stanęli Chorwaci, jednak Ivan Perisić trafił piłką w słupek. Kilka centymetrów i mecz zostałby rozstrzygnięty. I gdy wydawało się, że o losach tego beznadziejnego spotkania będą musiały rozstrzygnąć rzuty karne, zabójczą akcję przeprowadziła Portugalia. W 117. min Danijel Subasić obronił strzał słabiutkiego Ronaldo, ale do piłki dopadł Ricardo Quaresma i zdobył gola na wagę awansu do ćwierćfinału.
Chorwacja - Portugalia 0:1 (0:0, 0:0). Bramki: Ricardo Quaresma (117. – głową). Żółta kartka: William Carvalho. Sędzia: Carlos Velasco Carballo (Hiszpania). Widzów 33 523.
Chorwacja: Danijel Subasić – Darijo Srna, Vedran Corluka (120. Andrej Kramarić), Domagoj Vida, Ivan Strinić – Marcelo Brozović, Luka Modrić, Ivan Rakitić (110. Marko Pjaca), Milan Badelj, Ivan Perisić – Mario Mandzukić (88. Nikola Kalinic).
Portugalia: Rui Patricio – Cedric, Pepe, Jose Fonte, Raphael Guerreiro – Joao Mario (87. Ricardo Quaresma), Adrien Silva (108. Danilo), William Carvalho, Andre Gomes (50. Renato Sanches) – Nani, Cristiano Ronaldo.
Piotr Skrobisz