Kamil Grosicki. Zmotywowany
Piątek, 24 czerwca 2016 (22:45)Świadomość, że jutro możemy znaleźć się w ósemce najlepszych drużyn Europy, bardzo nas motywuje – przyznał dziś Kamil Grosicki, skrzydłowy reprezentacji Polski.
Biało-Czerwonym nie trzeba przypominać, przed jaką szansą stoją i jakie otworzyły się przed nimi możliwości. Na francuskich boiskach już dokonali sprawy dużej, bo odnieśli dwa pierwsze, historyczne zwycięstwa na tej imprezie. Pierwszy raz awansowali do 1/8 finału. Sami tego nie odczytują jednak jako nie wiadomo jakiego sukcesu, bo tak naprawdę dopiero zrealizowali swój cel minimum.
– Sobotni mecz będzie niezwykle trudny, ale świadomość, że za chwilę możemy być w najlepszej ósemce w Europie, robi na nas wrażenie i bardzo nas motywuje – przyznał pomocnik Stade Rennes. Wraz ze swoją drużyną klubową na stadionie w Saint-Etienne, na którym toczyć się będzie sobotni pojedynek, grał tu trzy razy.
– I kojarzy mi się z remisami. Wszystkie trzy spotkania zakończyły się bowiem wynikami 1:1. Jutro remisu być nie może, zatem będziemy musieli wygrać. Wiele osób myślało, że meczem o wszystko będzie dla nas trzecie spotkanie fazy grupowej. Tymczasem mecz o wszystko zagramy jutro, a jego stawką będzie awans do najlepszej ósemki w Europie. Jesteśmy dobrze przygotowani mentalnie. W zespole panuje spokój i koncentracja, nikogo nie paraliżuje świadomość wagi tego pojedynku. Zrobimy wszystko, aby wygrać, uszczęśliwić kibiców i samych siebie. Chcemy zostać we Francji jak najdłużej – podkreślił Grosicki.
Dynamiczny skrzydłowy przyznał, iż faza grupowa Euro nauczyła reprezentantów Polski, że potrafią wyjść obronną rękę z najtrudniejszych opresji. – Wzrosła nasza pewność siebie. Oczywiście wszyscy życzymy sobie, aby jutro tych trudnych momentów było jak najmniej. Postaramy się przejąć inicjatywę i poprowadzić mecz na swoich warunkach – powiedział „Grosik”.
Piotr Skrobisz