• Sobota, 11 kwietnia 2026

    imieniny: Filipa, Leona

W oczekiwaniu na Papieża

Czwartek, 23 czerwca 2016 (21:11)

W Armenii trwają ostatnie gorączkowe przygotowania do przyjęcia Papieża Franciszka. Na ulicach pojawia się coraz więcej plakatów z hasłem papieskiej pielgrzymki oraz biało-żółtych flag Watykanu. W ormiańskich mediach można zobaczyć reportaże o Franciszku, które podkreślają, że nazwał on turecką rzeź Ormian z początków XX wieku ludobójstwem.

W stolicy Armenii, Erywaniu, robi się coraz świąteczniej. Uśmiechnięty Papież Franciszek, sam lub z patriarchą Karekinem II, spogląda z plakatów na głównych ulicach miasta. Plakaty zostały także umieszczone wzdłuż całej drogi, która prowadzi z Erywania do Eczmiadzyna, duchowej stolicy wszystkich Ormian. Gorączkowe porządki trwają też w zabytkowym klasztorze Chor Virap, skąd pielgrzymi mają piękny widok na górę Ararat.

Czego spodziewają się Ormianie po tej wizycie? Najczęściej pada słowo pokój – pokój z Turcją i Azerbejdżanem. – Jako Ormianka czuję radość i wzruszenie, że tak ważna osoba przybywa do mojej ojczyzny. Dzięki Papieżowi nasz kraj stanie się bardziej znany. Ponadto jego wizyta przy pomniku rzezi Ormian ponownie skoncentruje uwagę świata na problemie ludobójstwa – mówi Ani Hayryan z Erywania. – Spodziewamy się, że będzie się modlił o pokój dla całego świata, a także dla Armenii. Moja mama jest również wzruszona i przekonana, że przez swoją wizytę Papież rzymski przyniesie pokój naszemu krajowi – dodaje.

RP, KAI