• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

Dobry pasterz

Sobota, 24 listopada 2012 (14:56)

- Dziś dokładnie mija 10 lat od święceń biskupich ks. abp. Andrzeja Dzięgi. Chcemy więc mu życzyć, aby Pan podtrzymywał jego młodość ducha, aby wiedział, jak prowadzić wspólnotę szczecińsko-kamieńską – mówił w bazylice katedralnej w Szczecinie ks. abp Celestino Migliore, nuncjusz apostolski w Polsce, który przewodniczył uroczystej Eucharystii.

Metropolita szczecińsko-kamieński wraz z wiernymi diecezji świętował 10. rocznicę sakry biskupiej.

W czasie uroczystości członkowie Akcji Katolickiej odnowili swoje ślubowania. Wielu młodych przystąpiło do Katolickiego Stowarzyszenia Młodych. Uroczyste wyznanie wiary złożyli także kandydaci do bierzmowania.

W homilii ks. abp Celestino Migliore podkreślił, że dziś bardziej niż kiedy indziej potrzeba światu chrześcijan, którzy wierzą w Chrystusa. Ludzi, którzy naprawdę wierzą i kierują się w życiu chrześcijańskim systemem wartości.

- Wiara przynosi owoce tylko wtedy, gdy pozostaje wiarą. Wiara jest dla was sprężyną życia, która pozwala biec do przodu, sprawia, że wiecie, jak żyć, i to niezależnie od zła, jakie spotykacie. Pozwala patrzeć na życie oczyma Chrystusa, a nie według słów: „wszyscy tak robią”. Pozwala iść pod prąd i świadczyć o radości. Myśleć, jak myślał Jezus, i kochać, jak kochał On – wyjaśniał nuncjusz apostolski w Polsce.

Zwracając się do kandydatów do bierzmowania, wyjaśniał im, że przyjęcie tego sakramentu nie będzie od razu czasem zbierania owoców. – Przez przyjęcie go staniecie się zwiastunami. Staniecie się tymi, którzy muszą zmierzyć się z burzami, aby czynić Kościół jeszcze piękniejszą wspólnotą. Staniecie się jak zwiadowcy, którzy nie będą się bali zapuścić na tereny zajęte niekoniecznie przez przyjaciół. Tam macie być na tyle odważni, by dawać świadectwo waszej wiary i pracować dla dobra całego społeczeństwa - nauczał.

Hierarcha nawiązał także do jutrzejszej uroczystości Chrystusa Króla. Sam Jezus mówi nam, co dla Niego znaczy być Królem.

Jego królestwo nie opiera się na sile militarnej, która przemocą podporządkowuje sobie innych, ale na miłości, która potrafi zdobywać ludzkie serca. To jest Jego panowanie, królowanie, którego nikt nie może Go pozbawić i zignorować. Król w Biblii to ten, który bierze odpowiedzialność za innych i o nich się troszczy. Zatroszczył się za nas wszystkich i zapłacił za nas własnym życiem – mówił ksiądz arcybiskup.

Kaznodzieja przypomniał także, że praktykowanie wiary nie jest sprawą prywatną. - Ona wymaga od nas, abyśmy ją przeżywali we wspólnocie – powiedział, dodając, że nasza wiara czyni nas zdolnymi do wyrażania publicznie w sposób wolny naszego punktu widzenia na różne sprawy i wydarzenia. - Czyni z nas zwiastunów nadziei zdolnych do wskazywania nowych dróg solidarności, współpracy, wrażliwości na ludzi, którzy potrzebują pomocy. Prośmy więc dziś Chrystusa Króla, aby królował w naszych sercach i sprawiał, by stawały się coraz bardziej czyste, pełne nadziei, zdolne do brania odpowiedzialności za innych ludzi - mówił.

Pod koniec Mszy św. w czasie życzeń składanych ks. abp. Andrzejowi Dziędze ks. prałat Jan Kazieczko, probosz parafii św. Jakuba Apostoła, wyraził wdzięczność jubilatowi za to, że jest dobrym pasterzem, który troszczy się o powierzonych mu ludzi.

– Jesteś pasterzem Eucharystycznym, Maryjnym, kochasz naszą Ojczyznę. Niech więc Jezus będzie Twoim pokarmem. Szczęść Boże – brzmiało w bazylice.

Swoje słowa wdzięczności wiernym wyraził także ks. abp Andrzej Dzięga.

- Serce się raduje z każdych słów, które tu dzisiaj padały, a nade wszystko raduję się wami wszystkimi tu zgromadzonymi. Dziękuję także Tobie, Księże Nuncjuszu, bo Twoja obecność jest wielkim darem Stolicy Apostolskiej na początku Roku Wiary – mówił metropolita szczecińsko-kamieński.

– Widząc was tu wszystkich, czuję wielką jedność duchową naszej archidiecezji – dodał.

Ks. abp Andrzej Dzięga podziękował za udział w uroczystości ludziom mediów, a szczególnie Radiu Maryja i Telewizji Trwam. – Życzymy tym mediom wielkiej siły duchowej i wielkiego rozwoju. Niech służą Kościołowi i Ojczyźnie – powiedział hierarcha.

 

 

Małgorzata Pabis