• Piątek, 10 kwietnia 2026

    imieniny: Michała, Makarego

Pamięci przesiedlonych

Sobota, 24 listopada 2012 (10:50)

Przesiedlenia obywateli polskich w czasie i po zakończeniu II wojny światowej – to temat wystawy zorganizowanej przez Instytut Pamięci Narodowej. Projekt jest związany z obchodzoną w tym roku 70. rocznicą wywózek Polaków z Zamojszczyzny.

Wystawę plenerową można obejrzeć na pl. Konstytucji w Warszawie do 5 grudnia. Wiąże się ona z 70. rocznicą wysiedleń Polaków z Zamojszczyzny – informuje Michał Kurkiewicz, naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej IPN.

W rozmowie z NaszymDziennikiem.pl wskazuje, że wystawa była pokazywana m.in. w Parlamencie Europejskim, we Francji i Niemczech. - Zarówno w formie krytej, w pomieszczeniach oraz plenerowej, tak jak obecnie w Warszawie. Pokazuje ona los obywateli polskich różnych narodowości w czasie wojny i tuż po jej zakończeniu – zaznacza Kurkiewicz.

Ekspozycję podzielono na kilka tematów. – Pierwszy z nich to przymusowe wysiedlenia Polaków z terenów włączonych bezpośrednio do III Rzeszy w 1939 r., takich jak Śląsk, Wielkopolska, Gdynia, a także Żywiecczyzna – mówi naczelnik. Według niego, ich ofiarą padło około 900 tys. ludzi.

Drugi temat ekspozycji  to wywózki sowieckie. - Są to lata 1940-1941. Wysiedlono wówczas  przeszło 400-300 tys. osób, chociaż trwają spory historyczne i publicystyczne co do faktycznych liczb. Niemniej jednak wielkie wysiedlenia są faktem – zauważa naczelnik.

Kolejna fala wysiedleń na ziemiach polskich wiązała się z nadchodzącym holokaustem. Ekspozycja pokazuje wyrzucenie Żydów z ich mieszkań i domów, wysyłanie do większych gett i obozów zagłady.

Powstanie Warszawskie 1944 r. było dla Niemców pretekstem do ponownych wysiedleń na szeroką skalę. - Jeszcze w trakcie walk wysyłano ludzi do Niemiec, m.in. do obozów koncentracyjnych. Było to około pół miliona osób. Ponadto w trakcie okupacji hitlerowskiej wysyłano jeszcze ludzi na przymusowe roboty, głównie do Rzeszy, oraz prowadzono akcje wysiedleńcze z Zamojszczyzny – podkreśla Kurkiewicz.

Czasy powojenne, które oznaczały dla Polski utratę terytoriów na Wschodzie i przesunięcie granic państwa na zachód, również charakteryzowały się znaczącymi przesiedleniami ludności. - W efekcie wielu Polaków z dawnych Kresów repatriowano. Chociaż odpowiednim terminem byłaby ekspatriacja, ponieważ zabierano ich z ziemi ojczystej. Na podstawie umów Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z republikami sowieckimi Polacy mieli opuścić ich tereny i przenieść się na obecne terytorium Polski. Natomiast Litwini, Białorusini i Ukraińcy do Litewskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, Białoruskiej SRR i Ukraińskiej SRR. Spotykało się to z pewnym oporem, ponieważ mało było chętnych do wyjazdu do Związku Sowieckiego – wyjaśnia naczelnik.

Ruchy ludnościowe w powojennej Polsce zamyka na wystawie Akcja „Wisła”, w ramach której ludność ukraińska została przewieziona na teren ziem północnych i zachodnich w 1947 r., oraz ostatnie powroty ze Związku Sowieckiego w 1956 roku.

Wystawa składa się z fotografii i map pokazujących kierunki przemieszczeń ludności. – Ich celem jest uświadomienie Polakom, na jak wielką skalę odbywały się wysiedlenia ludności na skutek wybuchu II wojny światowej oraz po jej zakończeniu. Związek Sowiecki niechętnie wypuszczał ludzi, uważając ich za swoją własność i siłę roboczą potrzebną do odbudowy zniszczonego kraju – konkluduje Michał Kurkiewicz.

 

Jacek Dytkowski