Krzyż pozostanie na monecie
Sobota, 24 listopada 2012 (08:03)Narodowy Bank Słowacki odrzucił wczoraj zalecenia Komisji Europejskiej dotyczące projektu nowej monety. Pozostaną na niej krzyże na ornatach i aureole nad głowami wizerunków świętych Cyryla i Metodego.
Petra Pauerova, rzecznik NBS, oświadczyła, że Rada Narodowego Banku Słowacji wysyła do Brukseli pierwotny projekt, zdając sobie sprawę, że Komisja Europejska może go odrzucić. „Niemniej presja słowackiego społeczeństwa jest tak niewyobrażalna, że musimy ją respektować, nawet jeśli podejmujemy ryzyko, że moneta nie zostanie wydana” - powiedziała.
Skandal wybuchł 17 listopada, kiedy słowackie media ujawniły, że projekt monety o nominalnej wartości 2 euro, która ma zostać wydana w maju przyszłego roku przez Narodowy Bank Słowacki w związku z 1150. rocznicą przybycia obu świętych na Morawy, musi zostać zmieniony.
Z ornatów obu świętych miał zniknąć znak krzyża, a znad ich głów - aureole. Według Pauerovej, Komisja Europejska, przychylając się do „propozycji niektórych krajów Wspólnoty”, zaleciła usunięcie wspomnianych atrybutów z pierwotnego projektu monety. - Ponieważ moneta zostanie dopuszczona do obiegu we wszystkich krajach strefy euro, jej projekt powinien respektować zasady neutralności religijnej – tłumaczyła wówczas na łamach dziennika „Pravda”.
Takie stanowisko słowackiego banku wywołało powszechne społeczne oburzenie. Słowacy zasypywali ministerstwo spraw zagranicznych i redakcje mediów elektronicznych tysiącami e-maili i telefonów, żądając, aby władze nie ustępowały Brukseli.
„Rezygnację z podstawowych atrybutów towarzyszących wyobrażeniom świętych Cyryla i Metodego uznajemy za brak respektowania chrześcijańskich tradycji Europy” - stwierdził rzecznik Episkopatu Jozef Kovaczik. Słowacki Episkopat użył nawet słowa „hańba”.
Za powrotem do pierwotnego projektu i nieustępowaniem Brukseli opowiedziały się wszystkie ugrupowania polityczne. Dyskusję zapoczątkowała chadecja, żądając, aby premier Robert Fico poruszył całą sprawę na unijnym szczycie. Rządzący, lewicowy SMER poparł zalecenie wszystkich ugrupowań parlamentarnych.
Święty Cyryl (727-869) i św. Metody (815-885) to bracia sołuńscy, misjonarze, którzy jako pierwsi prowadzili w IX wieku misje chrystianizacyjne na ziemiach zamieszkałych przez Słowian. To właśnie im słowiańska część Europy zawdzięcza przyjęcie wiary chrześcijańskiej i jej zakorzenienie się w kulturze.
JD, PAP