Szwajcaria z Rumunią na remis
Środa, 15 czerwca 2016 (20:52)Piłkarze Rumunii i Szwajcarii stworzyli dziś w Paryżu bardzo ciekawe widowisko, w którym jedni i drudzy mieli swe szanse, a wykorzystali po jednej. I podzielili się punktami, remisując 1:1.
Choć w tym spotkaniu nie zagrały potęgi, ani ekipy budzące szczególne emocje, na brak takowych kibice narzekać nie mogli. Rumuni ze Szwajcarami stworzyli bowiem bardzo ciekawe widowisko, w którym było praktycznie wszystko to, co kochają kibice futbolu. Lepiej zaczęli Szwajcarzy, którzy w początkowych fragmentach częściej utrzymywali się przy piłce i próbowali różnych sposobów na sforsowanie defensywy rywali. Ta jednak prezentowała się nader solidnie, choć dwa razy znalazł na nią sposób Haris Seferović. Znalazł i za każdym razem świetnych szans nie wykorzystał. To się zemściło: w 18. minucie sędzia podyktował dla Rumunii rzut karny, zamieniony na bramkę przez Bogdana Stancu. Takiego obrotu sprawy nic nie zapowiadało. W 28. min mogło być już 2:0 dla Rumunii, ale Cristian Sapunaru trafił piłką w słupek. Do końca pierwszej połowy Szwajcarzy atakowali, ich rywale wyprowadzali niezwykle groźne kontry, jednak wynik się nie zmienił.
Po przerwie tempo nie spadło. Nadal obserwowaliśmy wiele ciekawych akcji i strzałów. W 57. minucie Admir Mehmedi doprowadził do wyrównania i mecz zaczął się od początku. Przy okazji szczęśliwy strzelec przeszedł do historii, bo został pierwszym szwajcarskim piłkarzem, który zdobył gola i na mundialu, i na mistrzostwach Europy. Rezultat 1:1 pozostał do końca, choć kibice na brak emocji narzekać nie mogli. Naprawdę było to jedno z ciekawszych, jeśli nie najciekawsze z do tej pory rozegranych spotkań Euro 2016.
Rumunia – Szwajcaria 1:1 (1:0). Bramki: Bogdan Stancu (18. – karny) – Admir Mehmedi (57.). Żółte kartki: Andrei Prepelita, Alexandru Chipciu, Claudiu Keseru, Dragos Grigore – Granit Xhaka, Breel Embolo. Sędzia: Siergiej Karasiew (Rosja). Widzów: 45 000.
Rumunia: Ciprian Tatarusanu – Cristian Sapunaru, Vlad Chiriches, Dragos Grigore, Razvan Rat (62. Steliano Filip) – Gabriel Torje, Andrei Prepelita, Mihai Pintilii (46. Ovidiu Hoban), Alexandru Chipciu – Bogdan Stancu (83. Florin Andone), Claudiu Keseru.
Szwajcaria: Yann Sommer – Stephan Lichtsteiner, Fabian Schaer, Johan Djourou, Ricardo Rodriguez – Xherdan Shaqiri (90+1. Shani Tarashaj), Valon Behrami, Blerim Dzemaili (83. Michael Lang), Granit Xhaka, Admir Mehmedi – Haris Seferović (64. Breel Embolo).
Piotr Skrobisz