Świetny początek Węgrów
Wtorek, 14 czerwca 2016 (21:18)Niespodzianka. Faworyzowana reprezentacja Austrii przegrała z Węgrami 0:2 w pierwszym meczu grupy F mistrzostw Europy.
Pojedynek na dobre się jeszcze nie rozpoczął, a już po kilkudziesięciu sekundach Austria mogła prowadzić. David Alaba świetnie uderzył bowiem z dystansu, ale piłka trafiła w słupek. Był to najciekawszy moment pierwszej połowy, która nie stała na najwyższym poziomie. Alaba i jego koledzy próbowali, jednak nie potrafili przejąć inicjatywy nad boiskowymi wydarzeniami. Węgrzy w tym okresie raczej skupiali się na obronie i przyznać trzeba, że wychodziło im to bardzo dobrze. Dla nas było to o tyle istotne, że na boisko wyszło dwóch defensorów Madziarów występujących na co dzień w naszej lidze: Richard Guzmics z Wisły Kraków oraz Tamas Kadar z Lecha Poznań. Między słupkami węgierskiej bramki stanął zaś Gabor Kiraly, który w wieku 40 lat i 74 dni został najstarszym piłkarzem w historii mistrzostw Europy.
Mecz nabrał rumieńców w drugiej połowie, gdy Madziarzy zaczęli grać bardziej odważnie i do przodu. W 55. min Balazs Dzsudzsak zaskakująco huknął z ponad 25 m i Austriaków uratował refleks Roberta Almera. Siedem minut później Almer już nic nie poradził, gdy po ładnej wymianie z Laszlo Kleinheislerem pokonał go Adam Szalai. W 66. min w ogromnym zamieszaniu pod węgierską bramką trzy strzały oddał Martin Hinteregger, ostatni wpadł do siatki, ale sędzia gola nie uznał. Dopatrzył się bowiem ostrego faulu Aleksandara Dragovica, za który pokazał mu drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Sytuacja Austriaków w tym momencie stała się dramatycznie zła i faktycznie – nie zdołali odmienić losów spotkania. A dobrze grający Węgrzy dobili ich w 87. minucie, gdy po pięknej akcji Zoltan Stieber równie ładnym strzałem ustalił wynik na 2:0.
Austria – Węgry 0:2 (0:0). Bramki: Adam Szalai (62), Zoltan Stieber (87). Żółte kartki: Aleksandar Dragovic - Krisztian Nemeth. Czerwona kartka za drugą żółtą: Aleksandar Dragovic (66). Sędzia: Clement Turpin (Francja). Widzów: 38 000.
Austria: Robert Almer – Florian Klein, Aleksandar Dragovic, Martin Hinteregger, Christian Fuchs – Julian Baumgartlinger, David Alaba, Martin Harnik (78. Alessandro Schoepf), Zlatko Junuzovic (60. Marcel Sabitzer), Marko Arnautovic – Marc Janko (65. Rubin Okotie).
Węgry: Gabor Kiraly – Attila Fiola, Adam Lang – Zoltan Gera, Adam Nagy, Balazs Dzsudzsak, Laszlo Kleinheisler (79. Zoltan Stieber), Krisztian Nemeth (89. Adam Pinter) – Adam Szalai (69. Tamas Priskin).
Piotr Skrobisz