Szczęśliwa wygrana Hiszpanii
Poniedziałek, 13 czerwca 2016 (18:44)Nie było niespodzianki w drugim meczu grupy D Euro 2016, ale faworyzowana Hiszpania dopiero w końcówce znalazła sposób na rozmontowanie czeskiej defensywy.
Hiszpania to obrońca tytułu, a raczej tytułów, bo mistrzostwo Europy zdobywała na dwóch kolejnych turniejach. Do Francji przyleciała, by ustrzelić hat-tricka i zaczęła udanie, bo od wygranej. A styl? Tu można mieć trochę zastrzeżeń, ale na wielkich imprezach chodzi o to, by zachować siły i formę na jak najdłuższy czas.
Hiszpanie przeważali dziś od początku. W ich bramce stał David de Gea, mimo oskarżeń o skandal obyczajowy. Vicente del Bosque postanowił na ławce zostawić Ikera Casilasa, który wciąż ma szansę zostać piłkarzem z największą ilością występów na mistrzostwach Europy. Musi tylko grać, a na razie na to się nie zanosi.
De Gea nie miał za dużo pracy. Czesi raczej nie forsowali tempa, nie narzucali swoich warunków. Skupili się na tym, by niczego nie stracić i długo w tej kwestii radzili sobie bardzo dobrze. Radzili, a konkretnie radził Petr Cech, najlepszy w ich szeregach. To bramkarz Arsenalu Londyn uratował swoją drużynę po strzale Alvaro Moraty z pięciu metrów, to Cech świetnie powstrzymał szarżującego Jordiego Albę.
W drugiej połowie niewiele się zmieniło. Nadal przeważali mistrzowie Europy, a Cech był zaporą nie do przejścia. W ostatnich fragmentach wydawało się nawet, że nasi południowi sąsiedzi wyczuli swoją szansę i zaatakują. I być może tak by się stało, gdyby nie wydarzenie z 87. minuty. To wtedy niezawodny Andres Iniesta dośrodkował piłkę wprost na głowę Gerard Pique, a ten nie dał Cechowi żadnych szans. Wynik 1:0 już się nie zmienił, obrońcy tytułu zasłużenie, ale szczęśliwie rozpoczęli Euro 2016 od zwycięstwa.
Dzisiejszy mecz poprowadził Szymon Marciniak, jako pierwszy polski sędzia w historii mistrzostw Europy. Był to debiut udany, arbiter z Płocka ustrzegł się błędów i wszystko na to wskazuje, że dostanie jeszcze swoją szansę.
Hiszpania – Czechy 1:0 (0:0). Bramka: 1:0 Gerard Pique (87. – głową). Żółta kartka: David Limbersky. Sędzia: Szymon Marciniak (Polska). Widzów: 29 400.
Hiszpania: David de Gea – Juanfran, Gerard Pique, Sergio Ramos, Jordi Alba – Cesc Fabregas (70. Thiago Alcantara), Sergio Busquets, Andres Iniesta – David Silva, Alvaro Morata (62. Aritz Aduriz), Nolito (82. Pedro).
Czechy: Petr Cech – Pavel Kaderabek, Tomas Sivok, Roman Hubnik, David Limbersky – Theodor Gebre Selassie (86. Josef Sural), Vladimir Darida, Tomas Rosicky (88. David Pavelka), Jaroslav Plasil, Ladislav Krejci – Tomas Necid (75. David Lafata).
Piotr Skrobisz