Niegroźny uraz Krychowiaka
Piątek, 10 czerwca 2016 (20:50)Grzegorz Krychowiak niebezpiecznie upadł podczas dzisiejszego treningu reprezentacji Polski, ale nie ma powodów do niepokoju – z jego zdrowiem wszystko jest w porządku.
Grzegorz Krychowiak niebezpiecznie upadł podczas dzisiejszego treningu reprezentacji Polski, ale nie ma powodów do niepokoju – z jego zdrowiem wszystko jest w porządku.
Krychowiak to jeden z liderów naszej narodowej drużyny. Jej skarb, szef drugiej linii, człowiek wykonujący w niej tytaniczną pracę i powodujący, iż dziesięciu jego kolegom gra się zdecydowanie łatwiej i spokojniej. Kiedy nabawił się kontuzji podczas finału Pucharu Króla w Hiszpanii, wszyscy drżeliśmy, zwłaszcza że pierwsze informacje brzmiały niepokojąco. Na szczęście okazało się, iż uraz kolana nie okazał się aż tak groźny, wystarczyło kilka dni spokojnej rehabilitacji i zawodnik Sevilli wrócił do zajęć z kolegami. Wystąpił już w poniedziałkowym meczu towarzyskim z Litwą i wypadł w nim bardzo dobrze.
Podczas dzisiejszego treningu w pewnym momencie niebezpiecznie jednak upadł. Wszystko na pierwszy rzut oka wyglądało groźnie, chwycił się za kostkę, musiał przerwać zajęcia. Błyskawicznie znaleźli się przy nim lekarze, ale okazało się, iż nic złego się nie stało i Krychowiak po krótkiej przerwie mógł wznowić zajęcia. Nie ma obaw, w niedzielę pojawi się na boisku.
Dziś wraz z kolegami trenował też Kamil Grosicki. Dynamiczny skrzydłowy nie był jednak w stanie odbyć pełnej jednostki z pełnymi obciążeniami, część zajęć odbył indywidualnie, biegając wokół boiska. Sam bardzo chciałby wystąpić przeciw Irlandii Północnej, pali się do gry, ale Adam Nawałka zapowiedział, iż jeśli będzie istnieć jakiekolwiek zagrożenie, nie zaryzykuje zdrowia zawodnika. Dziś wydaje się, iż „Grosika” za dwa dni w składzie raczej zabraknie, przynajmniej od pierwszej minuty.
Piotr Skrobisz