• Piątek, 10 kwietnia 2026

    imieniny: Michała, Makarego

Dziękczynienie za kanonizację

Poniedziałek, 6 czerwca 2016 (21:39)

Nazajutrz po uroczystej kanonizacji Stanisława od Jezusa i Maryi Papczyńskiego gromadzimy się w tej wspaniałej rzymskiej bazylice, aby podziękować Bogu za dar nowego świętego – powiedział ks. kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św. dziękczynnej w bazylice Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu w Rzymie.

W czasie Mszy św., która zgromadziła w poniedziałek wieczorem wielu Polaków, ksiądz kardynał przypomniał życiorys nowego świętego. – Patrząc na ramy jego ziemskiego życia, możemy powiedzieć, że był on i jest świętym bardzo cierpliwym – mówił ks. kard. Dziwisz.

Kaznodzieja postawił pytanie, co o. Papczyński chce nam dziś powiedzieć.

– Nowy święty był gorliwym kapłanem. W jego życiu i służbie realizowała się obietnica Boga, przekazana ustami proroka Jeremiasza: „Dam wam pasterzy według mego serca”. Zasłynął jako znakomity kaznodzieja, jako ofiarny spowiednik, jako kapłan szczególnie wyczulony na los ubogich. Możemy powiedzieć, że potrafił harmonijnie łączyć trzy rzeczywistości składające się na triadę kapłańskiej służby: łączył posługę słowa z posługą sakramentalną oraz z posługą dzieł miłosierdzia. W tym sensie może być wzorem dla wszystkich kapłanów i przykładem integralnej ewangelizacji, która ma na względzie całego człowieka, jego potrzeby duchowe i doczesne – podkreślił.

Ksiądz kard. Dziwisz mówił, że już w nazwie zgromadzenia założonego przez św. Stanisława Papczyńskiego znalazła wyraz jego wielka pobożność i oddanie Matce Chrystusa.

– Uprzedzając ogłoszenie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, sławił zwłaszcza tę tajemnicę, wpisującą się w Boże plany przyjścia na świat Syna Bożego, który począł się w niepokalanym łonie swej Matki. Ojciec Stanisław, będąc w sposób szczególny wrażliwy na tajemnicę uchronienia Matki Bożej przed skutkami grzechu pierworodnego, dziedziczonego przez potomków Adama i Ewy, sławił Boga za Jego miłość wobec świata i człowieka i jednocześnie zwracał uwagę na godność człowieka, z losem którego Syn Boży i Syn Maryi utożsamił się do końca i za którego oddał życie – powiedział.

Jak mówił metropolita krakowski, troska ojca Stanisława o los człowieka wyraziła się w tym, że w misję założonego przez siebie zgromadzenia wpisał modlitwy i ofiary za zmarłych, za dusze w czyśćcu cierpiące.

– Ta jego troska stawia w centrum naszej uwagi sprawę człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boże, a więc stworzonego do życia na wieki w Bogu, w Jego królestwie. Charakterystycznym znakiem naszych czasów jest to, że wielu ludzi zapomina o tym najwznioślejszym i ostatecznym powołaniu człowieka, żyjąc tak, jak gdyby Boga nie było. W ten sposób sami zacieśniają horyzont swej nadziei, przypisując się niejako do ziemi, a przecież jesteśmy na niej tylko pielgrzymami w drodze do wieczności. Ziemia jest nam zadana. Na niej się rodzimy. Na niej pracujemy i czynimy ją sobie poddaną, na niej czynimy dobro i ogarniamy naszych bliźnich miłością. Ale to wszystko jest tylko wstępem do czekającej na nas rzeczywistości, którą nazywamy Niebem – zaznaczył.

Zwracając się do obecnych na Eucharystii Ojców Marianów, ks. kard. Dziwisz powiedział: – Razem z wami cieszymy się z ostatecznego wyniesienia do chwały waszego ojca założyciela. Długo czekaliście na tę chwilę. Wczorajsza kanonizacja świadczy o trwałości i aktualności jego charyzmatu, którego jesteście dziedzicami, kustoszami i kontynuatorami. Kościół potrzebuje waszego świadectwa i waszej służby.

Dodał, że wymowny jest fakt, że ojciec Stanisław zostaje ogłoszony świętym podczas Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia.

Kaznodzieja podziękował także Ojcom Marianom za to, że od wielu już lat jako pionierzy szerzą kult Bożego Miłosierdzia w wielu krajach, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, w Anglii i w Polsce.

–  Korzystam również z tej nadzwyczajnej okazji, by na ręce Ojca Generała złożyć serdeczne podziękowanie za całą służbę Zgromadzenia Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, również za służbę w Polsce i w archidiecezji krakowskiej – mówił.

Kończąc homilię, metropolita krakowski życzył, by przeżywana Eucharystia była wielkim dziękczynieniem za dar świętości i kanonizacji ojca Stanisława od Jezusa i Maryi. – Autentyczna świętość jest zawsze świeża, zawsze młoda, dlatego świadectwo nowego świętego przemawia dziś do naszych umysłów i serc – nauczał.

Ksiądz kard. Dziwisz poprosił zgromadzonych na Mszy św. o modlitwę w intencji najbliższego Światowego Dnia Młodzieży.

Małgorzata Pabis