• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

Nie lękajmy się przyznać do chrześcijaństwa

Piątek, 23 listopada 2012 (11:04)

Coraz więcej młodych chrześcijan we Francji decyduje się na konwersję na islam. Jest to kolejny problem francuskiego Kościoła, który od dawna boryka się z problemem sekularyzacji i laicyzacji.

Ksiądz Christophe Roucou, odpowiedzialny we francuskim episkopacie za relacje z islamem wyjaśnił w rozmowie z Radiem Watykańskim, że w dzisiejszej Francji konfrontacja chrześcijaństwa z islamem dokonuje się przede wszystkim w młodym pokoleniu.

Młodzi francuzi najczęściej spotykają się w codziennym życiu z muzułmańskimi rówieśnikami.  Jak zauważył kapłan, nie potrafią  sprostać temu wyzwaniu. Często mają oni nieuzasadnione kompleksy.

Młodzi chrześcijanie żyjący we Francji często nie mają odwagi przyznać się do swojej chrześcijańskiej wiary, a jeśli już to czynią, to w trakcie rozmowy z muzułmańskimi rówieśnikami wykazują się brakiem wiedzy, by odpowiedzieć na zadawane im pytania. Watykańska rozgłośnia upatruje w tych sytuacjach przyczyn decydujących o  konwersji młodych chrześcijan na islam. - Niektórzy sądzą, że dotyczy to wyłącznie katolików nominalnych, którzy i tak nie praktykowali swej wiary. Tak jednak nie jest – zaznaczył ks. Roucou.

Kapłan podkreślił, że wiele przypadków dotyczy młodych ludzi, którzy dopiero co przyjęli sakrament bierzmowania. - Duszpasterze młodzieży z całej Francji opowiadają mi o młodych z ich duszpasterstwa, którzy decydują się na zmianę religii i to na przykład tuż po bierzmowaniu. Bardzo często konwersja jest związana z poślubiem muzułmanina czy muzułmanki. Islam bowiem nie toleruje małżeństw mieszanych. W takich przypadkach chrześcijanie zazwyczaj wyrzekają się wiary – podkreślił.

Nie są to jedyne powody konwersji młodych chrześcijan we Francji. - Niedawno rozmawiałem z pewną kobietą, która opowiadała mi, że wszyscy koledzy jej syna chodzą w piątek do meczetu i nie kryją się z tym. Jej syn natomiast chodzi w niedzielę do kościoła, ale nie ma odwagi przyznać się do tego przed kolegami. I pamiętam pytanie tej matki: Co zrobić, aby nasze dzieci były dumne z tego, że są chrześcijanami? – wyjaśnił rozmówca watykańskiej rozgłośni.

Kapłan zaznaczył, że problemowi konwersji chrześcijan na islam poświęcona była ostatnia sesja francuskiego episkopatu w Lourdes. Ksiądz Roucou wyjaśnił, że wówczas hierarchowie francuskiego Kościoła zaproponowali wypracowanie „nowej apologetyki” na potrzeby konfrontacji młodych chrześcijan z islamem. - Nie po to, by bronić się przed muzułmanami, lecz by nie lękać się przyznać wobec nich, że jesteśmy chrześcijanami – dodał przedstawiciel episkopatu Francji do spraw relacji z islamem, który towarzyszy francuskim biskupom w ich wizycie ad limina w Watykanie.

Przykład Francji jest potwierdzeniem podkreślanych od dawna problemów z jakimi boryka się Kościół w Europie. Próba oderwania Starego Kontynentu od jego chrześcijańskich korzeni ma coraz szerszy kontekst. Walka z katolicyzmem w wielu europejskich krajach wkracza w zdecydowanie głębszą formę, także poprzez promocję islamu.

Jak pisał "Nasz Dziennik" w dniu 21 listopada br. do jawnej walki z Kościołem poprzez promowanie tzw. społeczeństwa otwartego aktywnie włączony jest znany amerykański finansista pochodzenia węgiersko-żydowskiego - George Soros, którego 12 listopada br. prezydent Bronisław Komorowski odznaczył Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Tymczasem Soros będący ateistą mianuje siebie jako „boga” i „sumienie świata”. Przeznaczył on w ostatnim czasie znaczne środki finansowe na kampanię promującą islam, której pomysłodawcą jest Zrzeszenie przeciwko Islamofobii we Francji (CCIF).

Wyraźnie widać, że najważniejszym celem funkcjonowania tego zrzeszenia jest przekształcenie Francji w kraj islamski, na co wyraźnie wskazują wypowiedzi jej członków. - Kto ma prawo twierdzić, że Francja za trzydzieści czy czterdzieści lat nie będzie krajem muzułmańskim? Kto ma takie prawo? Nikt w tym kraju nie ma prawa nam tego odmawiać. Nikt nie ma prawa odbierać nam tej nadziei. Nadziei na globalne społeczeństwo wierne islamowi. Nikt w tym kraju nie ma prawa definiować nam, czym jest tożsamość francuska – powiedział Marwan Muhammad, rzecznik CCIF.

Kampania sponsorowana m.in. przez Sorosa ma na celu pozytywne przedstawianie muzułmanów w tym europejskim kraju, co rzekomo ma wpłynąć na walkę z islamofobią. 

Izabela Kozłowska